Elusive Child Protection Unit Polska to polska filia angielskiej grupy o tej samej nazwie zajmuje się namierzaniem w sieci osób ze skłonnościami pedofilskimi.

Łowcy pedofilów

Tworząc fikcyjne konta podszywają się pod dzieci i tygodniami korespondują z pedofilami. Kiedy zbiorą już wystarczające dowody, umawiają się z osobą na spotkanie. Spotkanie jest filmowane, podawane są dane i wizerunek oskarżonej o pedofilię osoby. Na początku łowcy informują kim są oraz, że jeśli osoba zacznie uciekać, atakować lub schowa ręce do kieszeni, zostanie zatrzymana w trybie zatrzymania obywatelskiego.

Samobójcza śmierć po interwencji ECPU

Wyniki swoich śledztw przekazują policji, która chętnie z ich pracy korzysta. Głośno zrobiło się o nich po ostatniej sprawie, kiedy namierzyli 47-latka z Pomorza. Podejrzewano go o prowadzenie korespondencji z dziewięcioma małoletnimi dziewczynkami, namawianie ich do masturbacji, a także wysyłanie swoich zdjęć. Wkrótce po spotkaniu z grupą łowców ECPU mężczyzna trafił w ręce policji. Został jednak wypuszczony. Nałożono na niego policyjny dozór i zakaz kontaktu z małoletnimi. Mężczyzna tego samego dnia popełnił samobójstwo rzucając się pod pociąg. Film z jego udziałem obejrzało ponad milion osób.

Prokuratura wszczęła śledztwo, czy ujawnienie wizerunku 47-latka przez samozwańczą grupę łowców pedofilów mogła mieć wpływ na targnięcie się na swoje życie.

„Obywatelskie zatrzymanie”

Łowcy pedofilów to grupa osób, która postanowiła zająć się wyławianiem z sieci osób ze skłonnościami pedofilskimi. Członkowie grupy są zawsze zamaskowani, słychać jedynie ich głos zza kadru. Na fan page’u ECPU na Facebooku jest kilkadziesiąt filmów ze spotkań z osobami oskarżanymi o pedofilię. Pod każdą relacją setki tysięcy reakcji i polubień. Podczas transmisji z „obywatelskiego zatrzymania” łowcy wręczają oskarżonemu wydruki z jego korespondencji z dziećmi i każą czytać na głos. Zazwyczaj osoby odmawiają, wtedy lider łowców, Alex, czyta na głos treść korespondencji między dorosłymi mężczyznami a ich „małoletnimi ofiarami”. Treść można odsłuchać na nagraniach na stronie ECPU.

Katowice, Witków, Krośniewice, Luzino, Szydłowo, Brużyczka, Koło, Piła, Nowe Lubijewo, Drawsko Pomorskie, to tylko niektóre z miejscowości, w których łowcy „dopadli” domniemanych przestępców. Kilkadziesiąt filmów z „interwencji” w całej Polsce można oglądać na stronie ECPU.

Wiele osób jest wdzięcznych i uważa, że działalność ECPU jest słuszna i potrzebna, chociaż  nie do końca zgodna z prawem. Setki tysięcy osób ogląda relacje z zatrzymań, a ostatnio również wspiera finansowo łowców. Niedawno założyli zbiórkę na rozwój swojej działalności.

Równocześnie działalność grupy przez wiele osób jest piętnowana jako bezprawna, nieetyczna i niebezpieczna. Ujawnienie wizerunku grozi linczem, a skutki ostatnich „obywatelskich zatrzymań” skończyły się samobójstwem oskarżonego.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Moim zdaniem – wszystkich domorosłych ,,szeryfów” należy traktować na równi z przestępcami.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Był kij, jest marchewka. Po zwolnieniach w Polska Press, przyszedł czas na podwyżki

Rząd kontynuuje pacyfikacje mediów lokalnych wchodzących w skład grupy Polska Press. Preze…