Związek zawodowy kontestuje niedawne porozumienie zawarte pomiędzy pielęgniarkami a Łukaszem Szumowskim i zapowiada wielki, ogólnopolski strajk w ochronie zdrowia. Uważa, że podwyżki należą się wszystkim zawodom medycznym – również administracji, lecz kosztów nie powinni ponosić dyrektorzy szpitali.

Co dokładnie nie podoba się związkowcom?

„Ponownie wykluczono pracowników pionów technicznych i administracyjnych – ich praca również składa się na wykonanie świadczenia medycznego. Objęcie zmianą WSZYSTKICH pracowników było jednym z naszych postulatów zgłaszanych w trakcie prac nad ustawą” – pisze „S” na swojej stronie. – „Oczekujemy godnego traktowania ludzi, którzy pracując w służbie zdrowia nie zarabiają nawet płacy minimalnej”.

„Solidarność” ma żal, że wszystkie jej poprawki wyrzucono do kosza. Nie może darować ministerstwu szczególnie jednej: „Koleją poprawką była zmian wskaźników wzrostu wynagrodzeń, zwłaszcza w najniżej uposażonych grupach oraz urealnienie kwoty bazowej („zamrożonej” na wysokości 3.900 złotych) do aktualnej średniej krajowej”.

W związku z tym Rada „S” wezwała wszystkich przewodniczących Komisji Zakładowych, Sekcji Regionalnych i Sekcji Krajowych do rozpoczęcia przygotowań do ogólnopolskiej akcji protestacyjnej. Jej szczegóły mają zostać ustalone w dniu dzisiejszym, podczas posiedzenia Trójstronnego Zespołu do Spraw Ochrony Zdrowia zwołanego w Centrum Partnerstwa Społecznego Dialog na wniosek pracodawców. Związkowcy ustalą harmonogram protestów.

Maria Ochman, przewodnicząca Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ, mówi: – Lekarze, pielęgniarki, a także inne zawody medyczne powinny być na równi traktowane. Chcemy, aby wszyscy uzyskali podwyżki zarówno na szczeblu zakładowym, jak i szpitalnym.

Pytana o możliwy przebieg protestu, poinformowała: – Są różne scenariusze. W tej chwili nie ma żadnych barier do zorganizowania protestu. Zostały one pokonane włącznie z odejściem od łóżek pacjentów. Jesteśmy przed decydującymi rozmowami. Prawdopodobnie będzie to związane z akcją całego środowiska, wyłączając zapewne Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych, który podpisując to porozumienie odciął się od środowiska.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Włochy: związki zawodowe znowu w natarciu

Związki zawodowe przypomniały, że pomimo szalejącej pandemii COVID-19 związane z nią ogrom…