Kolejne badanie opinii publicznej w USA wykazało, że zwolenników działalności związków zawodowych jest więcej niż osób, które oceniają je negatywnie i że jest od blisko dekady trwała tendencja.

Protest pracowników w Chicago / youtube.com

W sondażu Instytutu Gallupa ponad 61 proc. Amerykanów wyraziła poparcie dla istnienia i aktywności związków zawodowych. W porównaniu z zeszłym rokiem to skok o 5 punktów procentowych w górę. Procent zwolenników związków był wyższy ostatnio w 2003 r., gdy pozytywną ocenę wystawiło im 65 proc. ankietowanych przez ten sam podmiot.

Ponadto 72 proc. badanych uznało, że działalność związków ma dobroczynny wpływ na gospodarkę, a 54 proc. zadeklarowało gotowość wstąpienia do organizacji zrzeszającej pracowników. Tradycyjnie wyższe poparcie związki miały wśród wyborców Demokratów (81 proc. ocen pozytywnych), jednak uderza skokowy wzrost wśród głosujących na Republikanów – z 26 do 42 proc. poparcia.

Aktualnie uzwiązkowionych jest tylko 10,7 proc. pracujących obywateli USA (w latach 50. XX wieku, gdy związki były tam najpopularniejsze, była to ponad 1/3). W związku z tym sondaż oprócz pozytywnych ocen tych organizacji wykazał także brak wiary w to, że zyskają większy wpływ na politykę. 46 proc. badanych uważa, że znaczenie związków będzie spadało. 22 proc. wierzy, że jednak wzrośnie, a 27 proc., że nic się w tej kwestii nie zmieni.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Ukraina: kolejarze solidarni z górnikami, oligarchowie zdecydowani zdławić protesty

Podziemny protest w kopalniach żelaza w Krzywym Rogu (południowo-wschodnia Ukraina) kontyn…