16 miesięcy trwał spór zbiorowy związków zawodowych działających w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Podpisano porozumienie, z którego nie wszyscy pracownicy są zadowoleni, jednak i tak są w lepszej sytuacji niż Inspekcja Weterynaryjna.

Wzrost budżetu na wynagrodzenia o 12 proc., wprowadzenie jednej tabeli wynagrodzeń oraz zlikwidowanie podziału na centralę i oddziały regionalne, a także przejrzyste kryteria awansu – to wszystko udało się wywalczyć pracownikom w trwającym 16 miesięcy sporze zbiorowym. Planowane podwyżki mają średnio wynieść około 250 złotych i objąć około 5 tys. osób. Najsłabiej opłacane stanowiska mogą liczyć na wyrównanie do nowych wysokości wynagrodzeń – dla starszego inspektora specjalisty – 3 tys. zł brutto, dla starszego specjalisty 3130 zł, a dla głównego specjalisty, naczelnika wydziału czy zastępcy kierownika biura powiatowego ARiMR będzie to 3732 zł. Jednak nie wszyscy pracownicy są zadowoleni, zwłaszcza ci z biur powiatowych – twierdzą, że w ich przypadku podwyżki będą o wiele niższe i wzrosną zaledwie o 10 do 30 złotych. Związkowcy zapowiadają, że o nich tez powalczą: – Zrównanie siatki płac to początek walki o godziwe zarobki dla wszystkich pracowników ARiMR – zapowiada Robert Gibała, przewodniczący KZ NSZZ „Solidarność”.

Oprócz pracowników ARiMR o podwyżki walczą również pracownicy Inspekcji Weterynaryjnej. W internecie od kilku tygodni prowadzą akcję #naszeZarobkiToKpina – na portalach społecznościowych publikują zrzuty ekranu z przelewami lub kwity dokumentujące wysokość swoich wynagrodzeń. Zwłaszcza w kontekście “afery mięsnej”, która w ostatnim czasie przetoczyła się przez Polskę, zarobki w IW znalazły się pod lupą opinii publicznej. Brakuje kadr, a inspektorzy z wieloletnim stażem są dramatycznie opłacani. Jeden z uczestników internetowej akcji wrzucił na Facebooka dokumenty: jego zarobki po odjęciu raty pożyczki z funduszu oraz ubezpieczenie wynoszą co miesiąc dokładnie 1538 zł, zaś wypłata jego syna, pracujacego jako kasjer w jednym z supermarketów na ¾ etatu w okresie wakacji – wyniosła 1603 zł.

patronite
Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Dwie kobiety uderzone samochodem podczas protestu w Warszawie. W Krakowie policja dołączyła do protestów!

I znowu cała lista polskich miast, dużych i małych, w których mają miejsce demonstracje pr…