Dzieci, które rozpoczęły edukację w wieku 6 lat, wypadły lepiej niż ich starsi koledzy i koleżanki na egzaminie na koniec szóstej klasy – poinformowała minister Joanna Kluzik-Rostkowska.

flickr.com / roseannadana
flickr.com / roseannadana

Od kilku lat trwa spór o to, czy sześciolatki powinny być objęte obowiązkiem szkolnym. Ostatnie głosowanie w tej sprawie miało miejsce w marcu tego roku. Sejm zdecydował o utrzymaniu obowiązku szkolnego dla sześciolatków i obowiązku przedszkolnego dla pięciolatków.

W zeszłym roku przygotowanie szkół do pracy z sześciolatkami sprawdziła Najwyższa Izba Kontroli. Wynik kontroli był uspokajający dla rodziców maluchów. Co więcej – jak wynika z badania przeprowadzonego przez Wyższą Szkołę Nauk Społecznych Pedagogium, 87 proc. rodziców, którzy posłali swoje dzieci w wieku 6 lat do szkoły, zauważyło u nich pozytywne zmiany. 79 proc. ponownie podjęłoby decyzję o wcześniejszym rozpoczęciu nauki przez ich dzieci.

Jak się okazuje, dzieci, które rozpoczęły naukę w wieku 6 lat otrzymały lepsze wyniki niż te, które rozpoczynały edukację w wieku lat 7.

Wśród tegorocznych szóstoklasistów było tylko 4,3 proc. dzieci urodzonych w 2003 r. Łącznie 13 tys. 894 dzieci z rocznika 2003 właśnie kończy podstawówkę. Czy będzie to stały trend będzie trzeba poczekać.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Piątka dla zwierząt przegłosowana, Lewica w komplecie za. „Da się porozumieć ponad podziałami i zrobić coś dobrego”

– Koniec hodowli na futra, koniec z biznesami zbudowanymi na okrutnych metodach uboj…