W piątek 26.10 w godzinach 19:00-22:00 organizowany jest protest pod ambasadą Brazylii w Warszawie. Data nie jest przypadkowo, bo jest to ostatni dzień przed weekendem wyborczym w Brazylii, gdzie obywatele tego kraju głosują w II turze wyborów prezydenckich. Protest #Elenao (tłum. nie on) jest skierowany przeciwko głównemu kandydatowi, Jairze Bolsonaro, który odwołuje się publicznie do faszyzmu, rasizmu, homofobii i mizoginii. Chcemy wyrazić sprzeciw wobec jego radykalnej kampanii wyborczej oraz planom politycznym po objęciu urzędu prezydenta, które mogą mieć wpływ na losy całego świata.

Brazylia jest piątym największym krajem na świecie i największym krajem w Ameryce Południowej.
Wydarzenia polityczne zachodzące w niej mają znaczenie dla stabilności całego regionu.

Na terenie Brazylii leży 60% „zielonych płuc” świata, czyli lasów amazońskich, których losy zależą od polityki wewnętrznej Brazylii.

W Brazylii w niedzielę 28 października odbędzie się druga tura wyborów prezydenckich.

Pierwszą turę ze zdecydowaną przewagą wygrał Jair Bolsonaro – człowiek niekryjący się z tym, że chce utworzyć w Brazylii wojskowy reżim, który podczas realizacji swoich celów nie cofnie się przed zabijaniem niewinnych ludzi

Bolsonaro to autor następujących cytatów:

„Miałem czterech synów, wtedy przyszedł moment słabości i piąte dziecko okazało się dziewczynką”
„Nie zgwałcę cię, bo nawet na to nie zasługujesz” – do brazylijskiej parlamentarzystki
„Wolałbym żeby mój syn zginął w wypadku samochodowym niż żeby pokazywał się z jakimś kolesiem”
„Jestem zwolennikiem tortur, tak samo jak lud”
“Nie powinniśmy tylko torturować. Trzeba nam torturować i zabijać”
„Niczego w tym kraju nie zmienisz głosowaniem – zupełnie niczego. Niestety można coś zmienić tylko wojną domową i wykonaniem pracy, której wojskowy reżim nie wykonał. Zabijając 30 tysięcy, zaczynając od FHC (byłego prezydenta – Fernando Henrique Cardoso). Jeśli zginie trochę niewinnych ludzi, wszystko w porządku.”
“Czy Amazonia jest nasza?” Drogi Generał Monteiro odpowiedział: nie. I słusznie… cały świat ma ją na oku, a na pewno cały pierwszy świat i to my jesteśmy w błędzie. Mamy do czynienia z krajem wojowniczym, nuklearnym, demokratycznym, z potęgą, a ten kraj ma w nas swój interes, musimy szukać sojuszy, nie ma co się awanturować, machać szablą i mówić, że Amazonia jest nasza – bo nie jest.”

-Wyrażamy głębokie zaniepokojenie, że w tak istotnym na mapie politycznej kraju do władzy może dojść tak przerażający i niebezpieczny człowiek.

-W Brazylii i na całym świecie ludzie przerażeni możliwością dojścia Bolsonaro do władzy protestują pod hasłem #elenao – „Nie on”

Nasze #elenao zamierzamy wytańczyć pod ambasadą Brazylii!

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Turcja: susza w wielkich miastach

Zmiany klimatyczne coraz częściej dotykają ludzi bezpośrednio zagrażając dotychczasowym wa…