Władzom amerykańskim udało się utrzymać tę śmierć w tajemnicy przez tydzień, aż ujawnił ją Washington Post. 7-letnia Jackeline Caal z Gwatemali była jednym z tysięcy dzieci imigrantów aresztowanych i przetrzymywanych w przepełnionych więzieniach. Według administracji, winna jej śmierci jest „nielegalna imigracja”.

Granica ze stanem Nowy Meksyk. pixabay

Dziewczynka podróżowała z 29-letnim ojcem z Gwatemali. Oboje opuścili swoją ubogą społeczność Majów w październiku, by pieszo i autostopem wraz z innymi migrantami dotrzeć na początku grudnia do amerykańskiej granicy, którą nielegalnie przekroczyli na pustyni  Nowego Meksyku. Tam zgłosili się do amerykańskiej straży granicznej, by poprosić o azyl. Zostali aresztowani i skierowani do więzienia oddalonego o ok. 150 km.

Dziecko, które według władz zostało wcześniej zbadane i zakwalifikowane jako zdrowe, zaczęło wymiotować w autobusie więziennym, miało wysoką gorączkę. Po przybyciu na miejsce już nie oddychało. Po ujawnieniu jej skrywanej śmierci  rozległy się publiczne pytania o próbę zatuszowania tego przypadku i skandaliczne traktowanie imigrantów, wywołane, zdaniem demokratycznej opozycji,  nieludzką polityką „zero tolerancji” prowadzoną przez administrację prezydenta Trumpa.

Szefowa departamentu bezpieczeństwa wewnętrznego Kirstjen Nielsen oświadczyła, że władze „zrobiły co mogły”, by uniknąć dramatu, i że śmierci dziewczynki winien jest jej ojciec, który przekroczył granicę bez wizy. Biały Dom zaatakował opozycję utrzymując, że dziecko żyłoby, gdyby nie jej opór przed  „zniechęcaniem” nielegalnych imigrantów: demokraci odmawiają przegłosowania finansowania „muru Trumpa” na granicy z Meksykiem.

W amerykańskich więzieniach przebywa obecnie ok. 15 tys. dzieci imigrantów z krajów Środkowej Ameryki, głównie z Hondurasu, Gwatemali i Salwadoru. Militaryzacja granicy i budowa muru wymusza drogę rodzin przez pustynię, co naraża je na szczególne niebezpieczeństwo.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Nowe obostrzenia: wstęp do lasu tylko dla myśliwych

Podczas gdy koronawirus rozprzestrzenia się przede wszystkim w szpitalach i dużych zakłada…