Po nagłośnieniu bulwersującej sprawy zabicia lwa Cecila, symbolu Zimbabwe, linie lotnicze Delta Airlines 3 sierpnia wprowadziły zakaz przewozu trofeów myśliwskich.

Delta Airlines długo opierała się apelom obrońców praw zwierząt. Ostatecznie dołączyła do grona linii lotniczych, które zakaz przewozu trofeów wprowadziły już wcześniej, czyli Air France, KLM, Iberia, IAG Cargo, Singapore Airlines i australijskich Qantas, a także południowoafrykańskie linie South African Airways, oraz  Emirates ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Trzy ostatnie wprowadziły zakaz w kwietniu tego roku. Według nowych przepisów nie wolno transportować żywych egzotycznych zwierząt ani trofeów, szczególnie gatunków zagrożonych wyginięciem i chronionych: słoni, lwów, nosorożców itp.

Facebook.com/Cecil The Lion's Ghost
Facebook.com/Cecil The Lion’s Ghost

– Linie lotnicze czy wielkie agencje turystyczne zachowałyby się niemądrze, gdyby zignorowały reakcję opinii publicznej na zabicie lwa Cecila i jej rosnący niepokój o losy zagrożonych gatunków – powiedział Paul Ferris, dyrektor nowojorskiej organizacji SumOfUs.org, która monitoruje petycje podpisywane przez obywateli USA.

„New York Times” wyliczył, że co roku do Afryki na safari przybywa około 15 tys. myśliwych z USA. Jeden z nich, dentysta Walter Palmer zabił lwa Cecila, symbol Zimbabwe, wywabiwszy wcześniej zwierzę z terenów Parku Narodowego Hwange. Spotkał się z falą krytyki w internecie. Sprawę bada Amerykańska Służba Połowu i Dzikiej Przyrody. Władze Zimbabwe domagają się ekstradycji kłusownika.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. w afryce najbardziej zagrożonym gatunkiem jest homo sapiens sapiens rasy negroidalnej. a wszyscy szczają pod siebie z powodu odstrzelenia lwa. ten świat oszalał.

    1. ludzi jest dużo, a lwów mało. co do szczania – wolałbyś aby szczali na ciebie ?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Gorąco w Armenii. Wojsko żąda dymisji premiera

Po sromotnie przegranej wojnie o Górski Karabachu w Armenii wciąż wrze. Ty razem jednak pr…