Ludzkość generuje ogromną ilość odpadów. Część trafia wprost do mórz i oceanów. Według ekologów już w 2050 roku będzie w nich więcej śmieci niż istot żywych. To smutna wiadomość, którą opublikowała fundacja MARE z okazji przypadającego dzisiaj Światowego Dnia Oceanów.

Już w 2050 roku w światowych wodach będzie więcej śmieci niż ryb / wikipedia commons
Już w 2050 roku w światowych wodach będzie więcej śmieci niż ryb / wikipedia commons

12 milionów ton – tyle plastikowych śmieci trafia każdego roku do akwenów morskich. Przyczyniają się one do śmierci zwierząt, które dławią się drobnymi elementami. Zagrożeniem są również plastiki rozpuszczane przez promienie słoneczne. Informacja została opublikowana przez Fundację MARE, która zajmuje się opracowywaniem raportów na temat problemów ekologicznych współczesnego świata. Najnowszy dokument jest poświęcony morzom i oceanom.

To one kształtują klimat na ziemi, organizmy w nich żyjące produkują większość tlenu, a ryby i owoce morza stanowią podstawowe źródło białka dla ponad 3 miliardów ludzi na całym świecie. Niestety coraz częściej zamiast ryb w morzach i oceanach pływają odpady  zwracają uwagę ekolodzy.
Problem jest coraz poważniejszy. Ilość śmieci zwiększa się każdego roku w niepokojącym tempie. W niektórzy regionach można zaobserwować nawet śmieciowe „wyspy”, o powierzchni sięgającej kilku kilometrów, które dryfują po oceanach. Takie zjawisko zostało zarejestrowane w obrębie wirów oceanicznych na północnym i południowym Pacyfiku, na północnym i południowym Atlantyku oraz na Oceanie Indyjskim między Madagaskarem a Australią. Pod koniec lat 90. odkryta została Wielka Pacyficzna Plama Śmieci, która doczekała się nawet swojego hasła na Wikipedii Unosząca się na wodzie zawiesina o masie szacowanej na 3,5 mln ton z roku na rok staje się coraz większa. Powierzchnia Plamy jest trudna do ustalenia, jednak niektórzy ekolodzy sugerują, że może być ona większa od Teksasu.
O zjawisku zaśmiecenie oceanów dyskutowano m.in. podczas szczytu G7, który odbył się w 2015 roku w Niemczech. Liderzy najbardziej rozwiniętych państw świata zadeklarowali wówczas, że podejmą skoordynowane działania na rzecz ograniczenia niebezpiecznego procesu. Jedną z inicjatyw mającą na celu przeciwdziałanie zanieczyszczeniom jest Bałtycki Plan Działań, stworzony przez Komisję Ochrony Środowiska Morskiego Bałtyku (HELCOM).
Piotr Prędki z Fundacji MARE przypomina jednak, że każdy i każda z nas może sprawić, że do oceanów trafi mniej odpadów.
 Nieśmiecenie na plażach, segregacja odpadów, unikanie jednorazowych torebek w sklepach czy kosmetyków zawierających w swoim składzie mikroskopijne cząsteczki plastiku to tylko niektóre z działań, jakie każdy z nas może podjąć, aby chronić cenne ekosystemy morskie. Warto pamiętać o nich nie tylko podczas Światowego Dnia Oceanów, ale również na co dzień – mówi aktywista ekologiczny.
Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

Czar prysł. Na konwencji Agrounii przygrywała naziolska kapela. W repertuarze m.in. „Biała Siła” i „Wyklęci”

Antykomunistyczny, powiązany ze skrajną prawicą zespół Horytnica zapewnił oprawę dźwiękową…