Site icon Portal informacyjny STRAJK

Włoski odpowiednik Rydzyka zawieszony na pół roku

Włoski związek dziennikarzy jako jedyny w Unii ma prawo zawieszać dziennikarzy i redaktorów. I nie waha się z tego prawa korzystać. Właśnie na pół roku odebrał pracę księdzu nazwiskiem Livio Fanzaga, który jest dyrektorem katolickiego Radia Maria. Ksiądz dyrektor obraził bowiem na antenie senator walczącą o ustawę o związkach cywilnych, czyli również homoseksualnych.

/ flickr.com

Decyzją włoskiego związku dziennikarzy, ksiądz Fanzaga przez pół roku nie może pracować jako dziennikarz. Związek dziennikarzy włoskich może zawiesić każdego dziennikarza, który łamie zasady. Wiąże się to zarówno z zakazem publikowania i występowania jak i kierowania oraz redagowania. Oczywiście zawieszona osoba jest pozbawiona wynagrodzenia i honorariów. Mało tego. Nieetyczny dziennikarz może przez związek zostać nawet pozbawiony prawa wykonywania zawodu.

Kilka dni temu na dwa miesiące związek zawiesił publicystę dziennika „Libero” za obrazę islamu. Wczoraj półroczny zakaz pracy w mediach dostał dyrektor katolickiej rozgłośni Radia Maria – ksiądz Fanzaga. Kara spotkała go za to, że rok temu, po zatwierdzeniu we Włoszech ustawy wprowadzającej związki cywilne, pozwolił sobie na antenie stwierdzić, że promotorka nowego prawa senator Cirinna, która przyznaje się do katolicyzmu „teraz cieszy się i pije szampana, ale nieuchronnie przyjdzie też czas pogrzebu”. Ksiądz dyrektor dodał reż, że polityczka będzie za swoją postawę odpowiadać przed Bogiem. A zupełnie na deser, jako pointę, ks. Fanzaga porównał panią senator do wielkiej nierządnicy Babilonu.

Włochy to dziwny kraj. Ponad tysiąc kilometrów na północ, dyrektor radia o niemal takiej samej nazwie mówił o ówczesnej polskiej prezydentowej per czarownica. I nie tylko nie stracił pracy i dochodów, a wręcz przeciwnie.

Exit mobile version