Site icon Portal informacyjny STRAJK

Wstrząsająca obojętność świata wobec Afryki

Głód w Afryce

www.flickr.com/photos/dfid/

Trudno sobie przypomnieć, od jak dawna kontynent afrykański nękany jest przez klęski głodu i to w czasach, kiedy świat Zachodu był syty. Sytuacja nie poprawia się, przeciwnie, teraz może być gorzej niż kiedykolwiek.

Organizacja Narodów Zjednoczonych po raz kolejny alarmuje, że mieszkańcom Afryki grozi głód na skalę, niespotykaną do tej pory. Co trzeci mieszkaniec kontynentu może wkrótce głodować.

I jeżeli świat nie zareaguje natychmiast, czarny scenariusz ziści się już niebawem.

Powodem tak dramatycznej sytuacji jest skokowy wzrost cen żywności, co dla ludzi, i tak często żyjących na granicy nędzy, jest w gruncie rzeczy wyrokiem. Do tego trzeba dodać ogólnoświatowy kryzys, którego ofiara są też gospodarki poszczególnych krajów afrykańskich, oraz rozrywające kontynent krwawe wojny.

Jak podaje portal o2.pl, ceny lokalnych artykułów spożywczych wzrosły w ciągu ostatnich 5 lat o 40 (!) proc., w niektórych miejscach nawet o 200 proc.

To oznacza, że w obecnej sytuacji gospodarczej jedynym ratunkiem jest pomoc żywnościowa, co z kolei nie sprzyja aktywizacji ekonomicznej lokalnych gospodarek, a powoduje jeszcze większe uzależnienie od krajów zachodnich, wśród których wiele to byli kolonizatorzy eksploatujące niemiłosiernie kontynent przez setki lat.

Potrzeba, jak oblicza raport ONZ , już w tej chwili 770 mln dolarów. Jeżeli bogatsze kraje nie znajdą bezzwłocznie tej sumy, porcje rozdawanej żywności zostaną zmniejszone.

Burkina Faso, Niger, Mali i Nigeria to kraje, w których głód stoi na progu, ponieważ letnie miesiące są w Afryce okresem swego rodzaju przednówku, kiedy plonów jeszcze nie ma, a zapasy z poprzednich okresów się już skończyły.

Najbardziej wstrząsające jest to, że podobne wezwania do pomocy, jakie pojawiły się ze strony ONZ-owski ekspertów w piątek 16 kwietnia, pojawiają się regularnie od lat. I nic się nie dzieje.

Exit mobile version