Niewiele brakowało by doszło do tragedii. 13 przybyszy z Bliskiego Wschodu próbowało dostać się do Polski przez granicę z Ukrainą na Podkarpaciu. Podczas ucieczki przed patrolem straży granicznej ich pojazd dachował. Kilka osób zostało rannych.

BMW serii 7 - w takim aucie przemytnik upchnął 13 imigrantów / wikipedia commons
BMW serii 7 – w takim aucie przemytnik upchnął 13 imigrantów / wikipedia commons

Zajście miało miejsce na trasie z Horyńca-Zdroju do Dzewięcierza w powiecie lubaczowskim na północno-wschodniej ścianie województwa podkarpackiego. Według informacji podanych przez polskie służby, patrol straży próbował zatrzymać samochód do rutynowej kontroli. Kierowca nie zareagował na nakaz zjazdu na pobocze i zaczął uciekać. Doszło do kilkukilometrowego pościgu, zakończonego kraksą i dachowaniem.

We wnętrzu osobowego BMW serii 7 znaleziono aż 13 osób, a tym ośmioro dzieci. Warunki, w jakich przewoził imigrantów były koszmarne. Okazało się, że przemytnik umieścił pasażerów m.in. w bagażniku, na podłodze i pomiędzy siedzeniami. W wyniku wypadku ucierpiało pięć osób. Wszystkie zostały przewiezione do szpitala w Lubaczowie. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

–Pierwsze doniesienia mówiły o 9 osobach w samochodzie osobowym, na miejscu okazało się, że jest ich aż 13. Na szczęście, nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń. Do szpitala z trafiło dwoje dorosłych i troje dzieci. Strażacy pomogli tym osobom opuścić pojazd, udzielili pierwszej pomocy poszkodowanym i zabezpieczyli miejsce zdarzenia – powiedział Andrzej Garus, rzecznik KP PSP Lubaczów.

Migranci trafili na posterunek straży granicznej, która będzie ustalać ich tożsamość. Potem będą mieli szansę złożyć wniosek o przyznanie statusu uchodźcy. Polska jest bardzo niechętna w przyznawaniu tego statusu, a warunki w obozach dla migrantów wielokrotnie były przedmiotem skarg składanych m.in. przez Helsińską Fundację Praw Człowieka

Do podobnego zdarzenia doszło w sierpniu 2015 roku w okolicach Szklarskiej Poręby. Na pokładzie zatrzymanego Fiata Ducato znaleziono 28 uchodźców z Syrii i troje z Afganistanu, w tym kilkoro dzieci. Kierowca samochodu, prawdopodobnie związany z szajką handlarzy ludźmi, uciekł pieszo przez las. Policjantom mimo pościgu nie udało się go schwytać.

[crp]

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. No proszę , jeszcze nie wyjechali do Polski a już popełnili przestępstwo. Dziękuję panie Piotrze za informację o przybyciu kolejnych przestępców do kraju. Będziemy się bronić ze wszystkich sił.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Eskalacja walk w Górskim Karabachu. Armenia oskarża Azerów o atak na obiekty cywilne

Erywań wydał wcześnie rano w niedzielę 27 września komunikat, że sąsiedni Azerbejdżan zaat…