Izrael skierował dziś dodatkowe siły bezpieczeństwa do okupowanego Starego Miasta jerozolimskiego na wypadek rozruchów związanych z piątkową modlitwą na Esplanadzie Meczetów. Decyzja Trumpa uznania Jerozolimy za stolicę Izraela, potępiona na całym świecie, może dziś wywołać manifestacje w stolicach zachodnich i świecie muzułmańskim, od Indonezji poprzez Malezję, Pakistan, Jordanię, Liban, Turcję, po Tunezję.

Old City from the Mount of the Olives

Wczoraj, po ogłoszeniu przez Palestyńczyków „trzech dni gniewu”, strajk generalny był szeroko przestrzegany na całych terytoriach okupowanych i w Jerozolimie (Al-Kuds) wschodniej. Pokojowa manifestacja pod Bramą Damasceńską na Starym Mieście została rozproszona przez izraelską policję – 20 osób zostało rannych od kauczukowych kul.

W zablokowanej Strefie Gazy, gdzie Hamas wezwał do Intifady (powstania), ktoś próbował wystrzelić w kierunku Izraela dwie rakiety własnej roboty (zrobione z rur kanalizacyjnych), lecz wybuchły one na miejscu. Ciężka artyleria izraelska odpowiedziała ostrzałem palestyńskiej enklawy, samoloty zbombardowały północną część Strefy.

Decyzja prezydenta Stanów Zjednoczonych ma być dzisiaj tematem nadzwyczajnego zebrania Rady Bezpieczeństwa ONZ. W Europie inicjatywę Trumpa potępili m.in. Federica Mogherini – europejska komisarz spraw zagranicznych, kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Emmanuel Macron. Rosja wyraziła „wielkie zaniepokojenie”. Przeważa opinia, że jednostronne uznanie Jerozolimy, w tym jej palestyńskiej części, za stolicę Izraela otworzy „puszkę Pandory” na Bliskim Wschodzie.

Według prezydenta Autonomii Palestyńskiej Mahmuda Abbasa, Amerykanie zdyskredytowali się jako mediatorzy w procesie pokojowym, martwym już właściwie od 3 lat. Natomiast premier izraelski Beniamin Netanjahu wyraził radość z faktu, że „prezydent Trump na zawsze zapisał się w historii naszej stolicy”.

Przy okazji ogłosił kontynuację nielegalnej kolonizacji palestyńskich ziem okupowanych – ma tam powstać kolejnych 6 tys. domów dla Izraelczyków. Władze izraelskie ogłosiły też zamiar zniszczenia kolejnej wsi palestyńskiej na Zachodnim Brzegu Jordanu. W Chirbet Sussija zostanie wyburzona szkoła podstawowa, która powstała dzięki pomocowym funduszom europejskim i mieszkania 300 osób.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Kobiety walczyły o to od lat: parlament Argentyny będzie debatował nad legalizacją aborcji. Kiedy Polska?

Obywatelki Argentyny od lat walczyły na ulicach o prawo do bezpiecznego przerwania ciąży. …