Site icon Portal informacyjny STRAJK

Zarabiają minimalną krajową, od dwóch lat walczą o podwyżki. Strajk ostrzegawczy w MOPR w Piotrkowie Trybunalskim

Pracownicy MOPR (miejski ośrodek pomocy rodzinie) w Piotrkowie Trybunalskim przerwą dziś pracę i zaprotestują. Strajk Ostrzegawczy jest odpowiedzią na lata bezskutecznych próśb o podwyżki.

Dziś o 11 w Piotrkowie Trybunalskim pod MOPR rozpocznie się Strajk Ostrzegawczy w formie manifestacji przed ośrodkiem. Już dwa lata temu pracownicy wystosowali apel o podwyżki w kwocie zaledwie 600 zł. Apel został zignorowany, chociaż zarobki pracowników są bliskie najniższej krajowej. We wrześniu 2019 związkowcy weszli z pracodawcą w spór zbiorowy, który trwa do dziś. Ze względu na pandemię sprawa stanęła w miejscu, a obiecany mediator z ministerstwa nie mógł pośredniczyć w rozmowach. Dlaczego? Dyrekcja ośrodka nie wyraziła zgody na mediacje on-line. Sprawa ciągnie się od dwóch lat, spór zbiorowy trwa. W 2019 roku inne jednostki samorządowe dostały podwyżki, a MOPR nadal jest pomijany. Zarobki pracowników MOPR oscylują wokół płacy minimalnej, a prośba o podwyżkę dotyczy niewielkiej kwoty, mimo to prezydent ani dyrekcja nie chcą o tym słyszeć.

-Długo nas ignorowano- rok czekaliśmy na możliwość działania i rozmowy. Jesteśmy mocno zdeterminowani do zaostrzenia naszych działań. Prezydent mówi, ze traktuje wszystkich sprawiedliwie, ale w praktyce tylko jedna jednostka otrzymała nagrody, a u nas nagrody były niższe, i nie dla wszystkich. Na dzisiejszej demonstracji będzie nas reprezentować delegacja 40-osobowa, też ze względów pandemicznych chcemy zachować bezpieczeństwo. Od dwóch lat walczymy o podwyżkę w wysokości 600 zł- mówi w rozmowie z naszym portalem Ewa Kłaniecka, przewodnicząca Związku Zawodowego Związkowej Alternatywy w piotrkowskim MOPR.

Na dzisiejszą manifestację zaproszono piotrkowskich radnych. – Nie wiemy kto przyjdzie, i co się będzie działo. Na razie nie chcemy ani utrudniać ruchu miejskiego, dzisiejszy strajk ostrzegawczy będzie polegał na odejściu od pracy na dwie godziny, od 11:00 do 13:00- mówi nam Ewa Kłaniecka.

Związkowa Alternatywa, która wspiera piotrowskich działaczy pisze o sobie tak: „Jesteśmy postępową, demokratyczną, otwartą organizacją związkową skupiającą pracowników z wielu branż i regionów. Będziemy walczyć z niskimi płacami, umowami śmieciowymi, dyskryminacją, mobbingiem, nierównościami dochodowymi”.

 

 

 

 

Exit mobile version