Resort minister Rafalskiej, tak troskliwy o kondycję polskich rodzin i rodzących się w nich dzieci, nie ma litości dla starszych obywateli. Okazuje się, że uprawnienia do świadczeń stracą byli żołnierze „nieposiadający żadnych zasług dla niepodległości”, a także ci, którzy zwalczali „Wyklętych”.

Ludowe Wojsko Polskie podczas stanu wojennego, fot. wikimedia commons

TVP Info pisze wprost, nie bawiąc się w subtelności: „Niegodni utracą świadczenia”.
Nowelizacja ma być kompleksowa i mieć natychmiastowy skutek, co oznacza odcięcie od świadczeń sporej grupy osób. Nowelizacja ustawy o kombatantach ma, jak donosi dzisiejsza „Rzeczpospolita”, „dostosować przepisy o kombatantach do ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych”.

Prawo do świadczeń mają utracić ci byli żołnierze, którzy służyli  w radzieckich oddziałach  walczących z obywatelami i oddziałami polskimi, a także byli żołnierze Ludowego Wojska Polskiego, którzy w ogóle nie uczestniczyli w działaniach zbrojnych albo – co gorsza – walczyli z podziemiem niepodległościowym w latach 1945-1947 (czyli zwalczali dzielnych „Żołnierzy Wyklętych”). Od tej reguły sa dwa wyjątki. Jeżeli dany żołnierz walczył z własnym podziemiem, ale też z UPA lub Werwolfem – zachowa prawo do świadczenia.
Trzeba przyznać, że to osobliwa zmiana definicji „kombatanta”.

Jak donosi rządowa telewizja informacyjna, szykuje się także pisowski „przegląd orderów”. W Kancelarii Prezydenta ruszyły prace dotyczące niegodnego nadawania orderów i odznaczeń w okresie PRL. „ze względu na to, że materia jest skomplikowana, będzie wymagała szczegółowej analizy historycznej i prawnej” – troszczy się redakcja „Naszego Dziennika”.

Pracownicy Dudy maja przyjrzeć się między innymi przyznawaniu odznaczeń Virtuti Militari w latach 1944-1989. Prezydent będzie chciał je odbierać, ale do tego również potrzebna jest osobna ustawa. Da się zrobić.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. No to chyba wreszcie doczekaliśmy się tej prawdziwej komuny. Bo właśnie w niej kmioty miały podobno mieć decydujący głos w ocenach, kto godny, a kto zdrajca. Krakaliśmy, krakaliśmy aż wykrakaliśmy.

    1. Jak zdechnie kaczka to się dopiero zacznie jak wewnętrzne kaczystowskie kliki zaczną walczyć o władzę

  2. Ci to mają kiepełę. Dodatkowy departament weryfikacji Virtuti Militari. W następnej kolejności niesłusznie przyznawane inne orły. Specjalna grupa odzyskiwania niesłusznie wydanych odznaczeń, a w związku z domniemaną możliwością złożenia ich do grobu specgrupa grabarzy. Polecam przydatne doświadczenia z czasów okupacji, kiedy rodzina zmarłego w sanatorium niemieckim zwanym popularnie obozem koncentracyjnym płaciła za koszty kremacji i przesyłkę urny. Do egzekwowania należności i postawienia w pionie opornych już są gotowe terenowe grupy a jakże, samoobrony. Dać im uprawnienia windykatora i po sprawie. Na kombatantach można będzie zrobić podwójną karierę. Jedną na weryfikacji i odbieraniu praw, a drugą na wyszukiwaniu zapomnianych i nawet nieświadomych swoich zasług. Ilu to nieznanych bohaterów w gonie rodziny szeptem zwalczało komunę, a inni, żeby przyspieszyć jej upadek żądali pracy, płacy i mieszkań. Uhonorować aktorów, którzy wyszydzali komunę w kabaretach. I o tych szlachetnych i prawych należy pamiętać. Z litości podpowiem, że warto sięgnąć po listy wypłat premii za strajki w 1988 r. , dokumenty powinny być ma plebanii św. Brygidy w Gdańsku. Podobne można znaleźć z wizyty Romaszewskiego w Nowej Hucie. A jeszcze uznać za podstawę do przyznania zaszczytnego tytułu kombatanta listy gratulacyjne dla elity naszych intelektualistów, przesyłane wraz ze skromną kwotą w kopercie z wyrazami uznania w okresie stanu wojennego. Wymarzona robota dla obecnych funkcjonariuszy po przejściu na zasłużoną emeryturę, aby dorobić do końca życia. Polskę stać na więcej i lepiej.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

„Zamknij się ty k**wa Ukraińcu” – ochroniarz z Biedronki napadł na klienta. Powalił go na chodnik i skuł

Georgij Staniszewski zapamięta te zakupy do końca życia. Będzie to wspomnienie traumatyczn…