Nieustająca susza, brak dostępu do żywności i ograniczone zasoby wody pitnej. Do tego nadal tlący się konflikt zbrojny. Najmłodsze państwo kontynentu afrykańskiego znajduje się w rozpaczliwej sytuacji.

Jak szacuje Polska Akcja Humanitarna, co najmniej sześć milionów obywateli Sudanu Południowego potrzebuje natychmiastowej pomocy w związku z głodem i dramatyczną sytuacją miejscowego rolnictwa. Trwająca od kilku miesięcy susza sprawiła, że miejscowi wytwócy nie zebrali praktycznie żadnych plonów. Rząd w Dżubie nie dysponuje środkami, które mógłby wykorzystać na zakup niezbędnych towarów z zagranicy.

Moment ten pokazuje jak globalne zmiany klimatyczne najsilniej uderzają w ludnośc krajów najbiednieszych. Rolnicy z Sudanu Południowego, w przeciwieństwie do wysoko dotowanych plantatorów z Unii Europejskiej nie mogą nawadniać swoich upraw za pomocą nowoczesnego sprzętu.

Palącą kwestią jest również dostep do czystej wody pitnej. W regionie Boma, na południowym wschodzie kraju większość ujęć jest obecnie zanieczyszczona. Problemy z zapewnieniem sobie wody odpowiedniej jakości ma nawet miejscowy szpital.

Dramatu 13-milionowej społeczności dopełnia tlący się konflikt zbrojny.  W najmłodszym państwie świata, powstałym w 2011 r., wojna trwa nieprzerwanie od 2013 r. Ma ona podłoże zarówno w rywalizacji między plemionami jak również w dążeniu do kontroli nad bogatymi złożami ropy naftowej. W ostatnim czasie pojawiła się nadzieja na porozumienie. Obie strony konfliktu, czyli przywódca rebeliantów Riek Machar oraz prezydent Sudanu Południowego Salva Kiir, uzgodnili, że ten pierwszy powróci do rządu jako jeden z pięciu wiceprezydentów. Wciąż trwają jednak negocjacje. Wczoraj Al Dżazira informowała, że rebelianci odmawiają podpisania ostatecznie umowy i mają do niej zastrzeżenia. Już dzień później Machar miał zgodzić się na podpisanie dokumentu. Nie wiadomo jednak, czy porozumienie pokojowe utrzyma się i czy pomimo niego nie będzie dochodzić do lokalnych starć.

Sudan Południowy w 2011 roku odłączył się od Sudanu, jednak kraj był przez większość tego czasu targany wewnętrznym konfliktem, jaki w 2013 roku wybuchł, gdy nieudany zamach stanu przeprowadził odsunięty przez Kiira od władzy jego polityczny rywal Machar.

 

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Policja „ubolewa” z powodu wkroczenia na Politechnikę Warszawską. Mundurowi „nie wiedzieli”, gdzie są

Nadinspektor Paweł Dobrodziej, Komendant Stołeczny Policji, w specjalnym liście do rektora…