Działalność Polskiej Fundacji Narodowej po raz kolejny może narazić państwo polskie na poważne szkody. Tym razem nie tylko wizerunkowe, ale również finansowe. Jak ustaliło Radio ZET, fundacja Navigare złożyła wniosek o upadłość, a także pozew, w którym domaga się  400 tysięcy złotych odszkodowania.

Matusz Kusznierewicz podczas prezentacji projektu / facebook.com/pfn

Plajta organizacji pozarządowej, nalezącej do Mateusza Kusznierewicza, mistrza olimpijskiego w żeglarstwie z Atlanty, jest skutkiem podjęcia współpracy z Polską Fundacją Nardowową. Fundacja Navigare kilka miesięcy temu podjęła się misji zakupu jachtu i wysłania go w rejs dookoła świata. Łódź miała zawijać do znanych portów i promować nasz kraj z okazji 100-lecia uzyskania niepodległości. Kusznierewicz i jego ludzie znaleźli odpowiedni jacht, po czym przystąpili do jego renowacji. Na ten cel przeznaczyli wszystkie wolne środki, jakimi dysponowała fundacja.

7 maja prace przygotowawcze zostały przerwane po tym, jak Polska Fundacja Narodowa, za pośrednictwem mediów poinformowała, że fundacja Kusznierewicza nie wywiązała się z części zobowiązań. Pojawiły się również pogłoski, jakoby organizacja znalazła się w zapaści finansowej. Rozwiązanie umowy oznaczało apokalipsę dla rozpoczętego projektu Polska 100 i jego wykonawcy. Navigare w ciągu trzech lat miała otrzymać od PFN ok. 3 milionów złotych. Teraz okazuje się, że pisowska fundacja będzie realizować projekt rejsu dookoła świata samodzielnie. Niedawno poinformowała o zakupieniu łodzi, które ma opłynąć świat.

Mateusz Kusznierewicz w wypowiedziach dla mediów twierdzi, że został oszukany. – Jest mi smutno, cztery lata pracy poszło na marne – powiedział wieczorem Radiu ZET Mateusz Kusznierewicz. – Może projekt Polska 100 będę realizował dalej sam. Pieniądze od PFN musi odzyskać syndyk. Potrzebujemy tych środków, by pokryć już poniesione koszty, m.in. zatrudnienia załogi i remontu jachtu – dodaje żeglarz, który złożył własnie wniosek o upadłość Navigare do gdyńskiego sądu. Zamierza również odzyskać środki, które pochłonęły dotychczasowe prace. Chcem aby Polska Fundacja Narodowa zwróciła mu blisko 400 tysięcy złotych.

„Do tej pory PFN nie pokryła wydatków Fundacji Navigare poniesionych na remont jachtu, czym doprowadziła Fundację Navigare, instytucję działającą od blisko dekady, do upadku. Załoga oraz firmy zaangażowane do projektu, w Polsce i za granicą, czekają wciąż na zaległe wynagrodzenia” – twierdzi Kusznierewicz.

Powołana przez Prawo i Sprawiedliwość PFN to najbogatsza fundacja w Polsce. Na jej budżet składa się kilkanaście spółek skarbu państwa, które łącznie na konto PFN wpłaciły już 250 mln zł.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. A na co liczył pan Kusznierewicz???
    Gdyby przegrał w pokera – to skarżyłby kasyno???
    Przekonał się na własnej skórze o ,,jakości” polskiego biznesu (identycznie jak wielu podwykonawców podczas budowy autostrad0.

  2. A to Polska właśnie – Dar Młodzieży popłynął, a teraz będę się ścigać jeszcze ze dwie krypy. A świat się dziwi ile tych Polsk jest

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

„Solidarność naszą bronią” zabrzmiało w centrum Warszawy. Pod flagą LGBT przeciw policyjnej przemocy

Na warszawskim Placu Defilad wieczorem 8 sierpnia wielokrotnie brzmiało „Solidarność…