Site icon Portal informacyjny STRAJK

Burza w mediach po antysemickim „sądzie nad Judaszem” w Pruchniku. Głos zabrał Światowy Kongres Żydów

"Sąd nad Judaszem" w Pruchniku, 19 kwietnia 2019 r./Youtube

Oburzenie reaktywacją antysemickiej tradycji na Podkarpaciu. Sprawa zyskała już międzynarodowy rozgłos. Polska prawica broni „ludowego zwyczaju”.

Opinia publiczna, również zagraniczna, wrze od komentarzy w sprawie wydarzenia opisanego przez “Ekspres Jarosławski”, które odbyło się w Wielki Piątek w Pruchniku na Podkarpaciu. Mieszkańcy miasta, nawiązując do “wielowiekowej tradycji”, wlekli ulicami kukłę Judasza Iskarioty, okładali ją kijami, by na koniec ją “wypatroszyć” ze słomy i uroczyście spalić. Uczestniczyły w tym dzieci, do “katowania” kukły entuzjastycznie zagrzewane przez dorosłych.

Jest to zwyczaj korzeniami sięgający czasów przedchrześcijańskich i powstał jako rytuał “egzorcyzmowania” zimy, tak jak topienie Marzanny, a wraz z upływem stuleci połączono go z symboliką biblijną, i tak przybrał postać “sądu nad Judaszem”, któremu wymierzano w ten sposób symboliczną karę za to, że według Nowego Testamentu zdradził Jezusa Chrystusa.

Oburzenie wielkanocną “atrakcją” w Pruchniku wywołuje przede wszystkim fakt, że kukle Judasza nadano stereotypowo żydowskie cechy wyglądu, m.in. wielki zakrzywiony nos i pejsy, można więc piątkowemu wydarzeniu przypisywać wymowę antysemicką. Tym bardziej, że według relacji reportera “Ekspresu Jarosławskiego” podczas zbiorowego wymierzania “razów” Judaszowi wołano: – Jeszcze pięć za to, że chcą odszkodowań od Polski!

W niedzielę wielkanocną portale chętnie opisywały piątkowy “sąd nad Judaszem” podkreślając cechującą go agresję i uczenie dzieci przemocy oraz wątek antysemityzmu. Sprawa została również w podobnym tonie przedstawiona przez anglojęzyczne media izraelskie, została też dostrzeżona przez Washington Post i New York Times.

Do wydarzenia w Pruchniku odniósł się z oburzeniem Światowy Kongres Żydów.

– Żydzi są głęboko zaniepokojeni koszmarnym powrotem średniowiecznego antysemityzmu, który prowadził do niewyobrażalnej przemocy i cierpienia – komentował przewodniczący organizacji.

W polskim internecie, oprócz całkowicie antysemickich komentarzy często anonimowych użytkowników sieci, nie zabrakło reakcji prawicowych portali, m.in. wPolityce i Nczas, które wypominają Żydom zwyczaj „wieszania Hamana”, próbując doszukiwać się w tym symetrii. Wielu broni “sądu nad Judaszem” w Pruchniku jako niewinnej ludowej tradycji wielkanocnej, pomijając fakt, że od tej “tradycji” odstąpiono dziesięć lat temu, a powrócono do niej w sytuacji nawracającej fali antysemityzmu na polskiej prawicy. Ponadto praktyki te, występujące też niegdyś w innych częściach Polski, zostały w XIX w. zakazane przez Kościół z powodu agresji, jaką rodziły. Zwyczaj ten, wcześniej powszechny, prawie zamarł na ziemiach polskich po Drugiej Wojnie Światowej.

Wydarzenie w Pruchniku potępiło Forum Żydów Polskich. “Zachęcanie dzieci do bicia kijami wleczonej po ulicach kukły człowieka, którego się później pali i topi (Judasz), czy kukły człowieka, którego się wiesza (Haman), jest wydobywaniem z nich i utrwalaniem najgorszych instynktów. W każdej sytuacji. (…) Trzeba ten skansenowy relikt wyrzucić na śmietnik w imię rozsądku. Jednocześnie nie należy robić z tego międzynarodowej afery.” – czytamy na blogu Forum.

Głosy oburzenia padły też ze strony polityków, m.in. Roberta Biedronia i Krzysztofa Brejzy z KO, który zapowiedział interpelację w tej sprawie do Ministerstwa Sprawiedliwości.

Exit mobile version