Site icon Portal informacyjny STRAJK

Nie tylko „seksualizacja dzieci”, również potępienie „nienawiści antykatolickiej”. Wszystkie kolory sejmowej szurii końca kadencji

fort facebook.com

Sejm wczoraj (16 października) zagłosował za skierowaniem kuriozalnej noweli Kodeksu karnego do dalszych prac w komisjach. Chodzi o obywatelski projekt ustawy zmieniającej Kk pod zakłamaną nazwą „Stop pedofilii”, który, jeśli zostanie przyjęty, penalizował będzie edukację seksualną i w ogóle rzeczowe rozmowy na temat ludzkiej seksualności z osobami niepełnoletnimi. To jednak nie wszystkie kwiatki finalnego posiedzenia „starego” Sejmu.

Dosłownie 20 minut po tym jak zakończyło się głosowanie nad projektem „Stop Pedofilii” posłanki i posłowie przystąpili do rozpatrywania kolejnego kuriozum, a mianowicie uchwały „potępiającej akty nienawiści antykatolickiej”. W uzasadnieniu wnioskodawcy argumentują, iż „Katolicyzm i katolicy są ofiarami notorycznych prześladowań i wrogości” w Polsce, co jest stwierdzeniem, które powinno się zgłosić do jakiegoś konkursu najbardziej bezczelnych i ewidentnych kłamstw na świecie (jeśli taki ranking istnieje).

Izba niższa parlamentu polskiego przyjęła więc ostatnim rzutem na taśmę uchwałę potępiającą „wszystkie akty nienawiści i pogardy antykatolickiej” i wezwała „do ich potępienia wszystkie podmioty życia publicznego: państwa i organizacje międzynarodowe, władze publiczne i ośrodki opinii społecznej”. Ponura groteska tego zdarzenia jest jasna dla wszystkich przytomnych obserwatorów życia publicznego. W Polsce rządzonej przez Prezesa Państwa, gdzie głównymi dźwigniami zarządzania opinią publiczną są nagonki i szczujnie przeciw wygodnym dla władzy mniejszościom czy grupom zawodowym wielką ofiarą, której cierpienie godne jest parlamentarnej sankcji to kościół katolicki.

Szczególne brawa należą się 11 spośród 18 posłów Platformy Obywatelskiej, którzy wzięli udział w tym głosowaniu. Za przyjęciem tej ustawy głosowała również Małgorzata Kidawa-Błońska. Oto kolejny przykład na faktyczny brak jakościowych różnic pomiędzy obozem rządzącym, a prawicową opozycją.

Exit mobile version