Bartosz Romowicz, burmistrz Ustrzyk Dolnych, niewielkiego miasta na Podkarpaciu zaproponował iście rewolucyjny jak na polskie warunki pomysł. Chce zaoszczędzić na lekcjach religii! Trzymajmy kciuki!
Samorządowiec przywołuje roczne wydatki na pensje dla nauczycieli-katechetów. Przy 152 godzinach lekcji religii w tygodniu, we wszystkich szkołach i przedszkolach, roczny koszt wynagrodzeń wynosi 540 tys. zł. W związku z tym burmistrz przygotował rozwiązanie, które pozwoli gminie zaoszczędzić trochę pieniędzy.
„W związku z drastycznymi wzrostami wydatków w 2020 roku na oświatę musimy poszukiwać rozwiązań, które obniżają koszty funkcjonowania oświaty gminnej. Podwyżki dla nauczycieli oraz wzrost płacy minimalnej spowodował, że gmina Ustrzyki Dolne w 2020 roku do oświaty musi dołożyć kolejne 4 miliony złotych. Odbywa się to w czasie, kiedy kończy się reforma likwidująca gimnazja, w ramach której z powodu mniejszej liczby uczniów gmina Ustrzyki Dolne otrzyma niższą subwencję oświatową” – burmistrza Romowicza cytuje m. in. portal Onet.
„Zgodnie z polskim prawem tygodniowy wymiar zajęć z religii może być obniżony za zgodą biskupa diecezjalnego. W związku z tym zwróciłem się do metropolity przemyskiego abp Adama Szala o wyrażenie zgody na zmniejszenie wymiaru zajęć z religii do jednej godziny lekcyjnej w tygodniu oraz połączenia zajęć z religii w oddziałach, gdzie liczba uczniów jest mniejsza niż 13 osób” – dodaje samorządowiec.
„Uznałem, że skoro lekcje religii są finansowane z budżetu gminy, można obniżyć ten wymiar godzin bez szkody dla dzieci, bo z religii nie zdajemy egzaminu. Jeżeli Kościół będzie chciał utrzymać ten poziom, to może godzinę zajęć w tygodniu zorganizować w szkole za darmo. Bez problemu udostępnimy salę. Tak samo Kościół może zorganizować je u siebie na plebanii – to z kolei argumentacja burmistrza Ustrzyk Dolnych w rozmowie z dziennikarzami Gazety Wyborczej.
Warto nadmienić, iż burmistrz Romowicz należy do PSL. Oficjalne oświadczenie w tej sprawie zamieścił na swojej stronie internetowej jak również na swoim oficjalnym profilu w sieci społecznościowej Facebook.