24 lata – to czas, jaki ma spędzić za kratami Saba Kord Afszari. Sąd w Teheranie nie znalazł żadnych okoliczności łagodzących.
Mało tego, wyrok został zwiększony o połowę z powodu wcześniejszych „licznych zarzutów” i wcześniejszej aktywności skazanej.
Afszari stanęła przed sądem 19 sierpnia, oskarżona o „szerzenie zepsucia i prostytucji poprzez zdjęcie hidżabu i chodzenie bez niego”, a także o „nielegalne zgromadzenie i zmowę”. Wczoraj ogłoszono wyrok.
Afshari została aresztowana w sierpniu 2018 roku w parku Studenckim w Teheranie i osadzona najpierw w więzieniu Qarchak, a potem na oddziale kobiecym w więzieniu Ewin. Pierwszy wyrok opiewał na rok pozbawienia wolności za zakłócanie porządku publicznego. Została wypuszczona przed terminem w lutym 2019 roku na mocy amnestii. Jednak aktywistka utrzymywała, że jej wypuszczenie to farsa i przedstawienie rozegrane przez urzędników państwowych. Będąc na wolności Saba Kord Afszari wielokrotnie krytycznie wypowiadała się o fatalnej sytuacji w dziedzinie praw człowieka w Iranie.
„Kiedy na własne oczy zobaczyłam sytuację w więzieniach, szczególnie w Qarchak, doszłam do wniosku, że my w Iranie mamy tylko prawa człowieka tylko teoretycznie. W rzeczywistości w Iranie nie ma praw człowieka, nie mówiąc już o przestrzeganiu praw człowieka w więzieniach”, mówiła Afszari.
Administracja próbowała wywierać na nią naciski inwigilując ją i aresztując jej matkę Rahele Ahmadi, ale niczego nie osiągnęli.
Afszari została ponownie aresztowana na początku czerwca 2019 roku, zabrana do więzienia Qarchak, a następnie przeniesiona na oddział 2A w więzieniu Ewin, owianym złą sławą z uwagi na liczne przypadki znęcania się nad przetrzymywanymi i tortur. Oddział ten jest pod kontrolą Departamentu Wywiadu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Potem została skierowana ponownie na oddział kobiecy w Ewin, gdzie pozostaje po ogłoszeniu wyroku.
Przeciwko umorzeniu śledztwa w sprawie śmierci Jolanty Brzeskiej
Kilkaset osób demonstrowało 9 listopada w Warszawie pod Ministerstwem Sprawiedliwości w zw…
Islam to nie jest li „tylko inna kultura”!
Islam to totalitaryzm który nie jest zdelegalizowany wyłącznie dlatego, że oparty jest o religię, zasswiat zachodu wypracował głęboką tolerancję dla wszelkich wierzeń religijnych (co uważam za wielki błąd).
Iran ostoją normalności w świecie muzułmańskim. Alternatywą dla republiki islamskiej nie jest laicyzacja na wzór turecki, lecz drastyczny regres cywilizacyjny na modłę afgańską, czego nie chcą dostrzec sterowani z Tel Awiwu „obrońcy” praw człowieka.
Iran ostoją normalności? Nie rozśmieszaj mnie, Iran to taki sam nowotwór jak Arabia Saudyjska.
I za to Iranowi należy się embargo i sankcje.
Czy Iran podpisał, ratyfikował konwencję praw człowieka ONZ? Chyba nie.
Czy wymiar sprawiedliwości Iranu działa w zgodzie z obowiązującym w republice prawem? Chyba tak.
To Twoje pomysły Poziomeczko są niezgodne z prawem. Nie tylko krajowym, międzynarodowym – również.