autor: Maciej Wiśniowski

5 lipca. Protest w Czelabińsku przeciwko podniesieniu wieku emerytalnego / fot. Federacja Związków Zawodowych Obwodu Czelabińskiego

Putin trzyma czy Putina trzymają?

To było całkiem niedawno, 18 marca 2018 roku, 123 dni temu. Siedziałem jako gość w studiu jednego z popularnych programów publicystycznych w rosyjskiej państwowej telewizji. Była głęboka noc, ale niewiele osób spało. Trwała właśnie wyborcze podsumowanie po wyborach prezydenta Rosji.

fot. autora

To wy stworzyliście wykluczonych, panie Sikorski

To był dość smutny i symboliczny widok, kiedy na 550-lecie polskiego parlamentaryzmu Zgromadzenie Narodowe podzieliło się na dwie, wrogie sobie części, by oddzielnie mówić rzeczy, które i tak wszyscy obecni już słyszeli. Zgromadzenie Narodowe z symboliczną jedynie obecnością opozycji traci swój mandat, by coś uchwalać, tym bardziej, że nawet w takim momencie prowadzący obrady funkcjonariusz partii rządzącej „nie zauważył” posła wnoszącego zastrzeżenia do protokołu. Mniejsza o to, niczego innego się nie spodziewałem. Ciekawsze było wspólne posiedzeniem Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej. Obecni wykrzyczeli jak najbardziej uzasadnioną pretensję do Prawa i Sprawiedliwości o wszystkie grzechy, które do tej pory tej partii zarzucano. Same słuszne i wzniosłe słowa: o psuciu parlamentaryzmu, demokracji, sądownictwa, państwa. Nic tylko klaskać. Jeśli tego nie robię, to tylkoCzytaj dalej >>>

autor 15/07/2018 2 komentarze Komentarz dnia
fot. z archiwum autora

Oddajcie nam Warszawę

O tym, jak ginie kapitalizm, o ideach, na które jeszcze nie jesteśmy gotowi i o tym, jak ratować Warszawę przed neoliberalizmem i reprywatyzacją Strajk.eu rozmawia z Piotrem Ikonowiczem

Irena Szewinska from Poland dashes through the finish line of the 200-meter track and field competition to win the event in Augsburg, Germany July 13, 1974.  (AP Photo)

Co miała Szewińska, a czego nie mają już sportowcy

Zmarła Irena Szewińska, najbardziej utytułowana z polskich sportowców. Mnóstwo medali z imprez międzynarodowych i krajowych, długotrwała kariera na najwyższym światowym poziomie. Była sportowcem o wielkiej klasie i równie wielkiej skromności. Do dzisiaj pamiętam, jak Szewińska rozgrzewała się razem z nami, tłumem sportowego planktonu, na bocznym żużlowym boisku Skry przed pierwszym rzutem lekkoatletycznych drużynowych mistrzostw Polski. Ani to była ważna impreza, ani szczególnie istotna dla jej klubu, Polonii Warszawa, przynajmniej na tym pierwszym etapie, zresztą i sama Polonia, z całym szacunkiem, nie mogła wiele namieszać w tabeli. Szewińska była wówczas już bezdyskusyjną gwiazdą, ze złotymi medalami olimpijskimi i rekordami świata. Uznała jednak, że jej obowiązkiem jest wesprzeć swoją drużynę. I rozgrzewała się na tym prymitywnym bocznym stadionie, razem z tłumem nikomuCzytaj dalej >>>

autor 30/06/2018 2 komentarze Komentarz dnia
Tolerancja na sprzedaż

Tolerancja na sprzedaż

Kiedyś pewien stary dziennikarz zwrócił uwagę na dość oczywistą rzecz, o której jednak nagminnie zapominamy: rozumienie słowa „tolerancja”. Oznacza to ni mniej, ni więcej, że gotowi jesteśmy dopuszczać w swoim otoczeniu zjawiska i zachowania, z którymi się nie zgadzamy lub którym jesteśmy przeciwni. Robimy tak, dopuszczając zaburzanie swojego spokoju i ułożonego już obrazu świata, ponieważ uważamy, że są wartości, w imię których ci inni, z którymi się nie zgadzamy, mają prawo funkcjonować tak samo jak i my. Może to wynikać nie tylko z naszej szlachetności, może też być zimną kalkulacją: jeżeli ja pozwolę tym innym funkcjonować obok mnie, kiedy jestem od nich silniejszy i mam instrumenty uniemożliwiające ich aktywność, to kiedy role się odwrócą, oni zachowają się tak samo wobecCzytaj dalej >>>

autor 02/06/2018 6 komentarzy Komentarz dnia
fot. strajk.eu

Wzmacniacz Ziobro

Resort Zbigniewa Ziobry powrócił do zarzuconego pod wpływem fali krytyki pomysłu o drastycznym podwyższeniu opłat sądowych. Opłaty sądowe w projekcie ministerstwa wzrastają do horrendalnych w niektórych przypadkach wartości. I tak na przykład w sprawie o zapłatę 600 złotych opłata za wniosek wynosić ma 25 proc. tej sumy czyli 150 zł. Za pisemne uzasadnienie wyroku strony będą musiały zapłacić 100 złotych, choć do tej pory było to bezpłatne. Za pozew w sprawie wadliwego sprzętu domowego o wartości 1200 zło, trzeba będzie zapłacić 200 zł, pond trzykrotnie więcej niż do tej pory. Dwukrotnie lub nawet trzykrotnie wzrosną opłaty za pozew zbiorowy. Resort sprawiedliwości argumentuje te drakońskie podwyżki tym, że Polacy zarabiają coraz więcej, a także odciążeniem sędziów od nadmiernej pracy. Ministerstwo sprawiedliwościCzytaj dalej >>>

autor 24/05/2018 2 komentarze Komentarz dnia
fot. strajk.eu

Hipokrytka

Janina Ochojska to człowiek legenda. Jej akcje pomocy ludziom potrzebującym na całym świecie budziły mój i pewnie innych ludzi niekłamany podziw od lat. Ileż trzeba mieć samozaparcia i empatii, ileż trzeba mieć talentów, by organizować całe karawany pojazdów niosących pomoc, często z narażeniem życia. Na dodatek pamiętać należy, że Ochojska sama jest osobą niepełnosprawną, porusza się o kulach, ale nie daje sobie taryfy ulgowej. To musi imponować. W dzisiejszej „Gazecie Wyborczej” Ochojska udzieliła bardzo osobistego wywiadu, w którym opowiada, jak walczyła o odzyskanie sprawności po zachorowaniu na polio w ósmym miesiącu życia, w 1956 roku. Potem jak sama mówi „pierwsze 9 lat spędziłam właściwie w ośrodkach rehabilitacyjnych. Przechodziłam operacje za operacją. (…) Jestem z bardzo biednej rodziny, rodzice nie moglibyCzytaj dalej >>>

autor 19/05/2018 6 komentarzy Komentarz dnia
fot. strajk.eu

Krok po kroczku

Nie mam ochoty nikogo kokietować opisem swoich rozmyślań, ale naprawdę bardzo mnie interesuje, jak ludzie zachowywali w obliczu nadciągających dyktatur. Czy może zachowywali się jak żaba stopniowo podgrzewana w garnku, która przyzwyczaja się stopniowo do coraz wyższej temperatury, aż w końcu ginie i bodaj czy jest świadoma swojego końca, bo przecież cały czas temperatura jest jakaś taka znośna. Może widzieli nadciągające niebezpieczeństwo, ale wierzyli głęboko, że nie ma w prawdziwie demokratycznym państwie (te wieczne złudzenia mieszczuchów o doskonałości dzisiejszej demokracji!) sytuacji, której nie dałoby się odwrócić. Ciekawe, czy jakiś Icchak Rosenberg w Berlinie 16 września 1935 roku zamykał gazetę donoszącą o uchwalonych wczoraj ustawach norymberskich z wyrazem niesmaku na twarzy wobec tych głupich władz, które uchwalają prawo, którego przecież żadenCzytaj dalej >>>

autor 18/05/2018 2 komentarze Komentarz dnia
fot. strajk.eu

Wirus

Całkiem niedawno red. Jacek Żakowski w „Polityce” opublikował ważny artykuł „Zemsta trzech kłamstw”. Tekst ważny, nawet rzekłbym fundamentalny. Dotyka bowiem immanentnej cechy polityki na każdym szczeblu. Żakowski mówi w artykule, że polska klasa polityczna kłamała od początku istnienia III RP. To, co imponuje w artykule, to fakt, że uczciwie używa pierwszej osoby liczby mnogiej. „Kłamaliśmy w domu. Kłamaliśmy w szkole. Kłamaliśmy w mediach, w poezji i w kinie. Teraz za to płacimy”. Mowa o kłamstwach na temat I Rzeczpospolitej wyidealizowanej na wyrost , II Rzeczpospolitej opisywanej w oficjalnej narracji jako nieledwie raj na ziemi, choć w istocie była to „dyktaturka” jak zauważa Żakowski, i wreszcie o łgarstwach na temat PRL. Mówiąc szczerze najbardziej interesują mnie refleksje dotyczące kłamstw dotyczących PolskiejCzytaj dalej >>>

autor 13/05/2018 5 komentarzy Komentarz dnia
fot. MW

Kilka fotografii na rosyjskim bruku

(Korespondencja z Moskwy) Już nie pamiętam, ile razy byłem w Moskwie 9 maja, na Dzień Zwycięstwa. Na pewno więcej niż dwadzieścia. Zaryzykowałbym tezę, że bez obecności tego dnia w Rosji czy przedtem w Związku Radzieckim) trudno jest zrozumieć, czym była, jest i będzie dla nich, obywateli ZSRR, Wielka Wojna Ojczyźniana. Teza z pewnością fałszywa, bo przecież wystarczy nieco empatii, znajomości choćby części rosyjskiej kultury i mentalności tych ludzi, żeby zrozumieć. Ale jestem do niej przywiązany.

fot. strajk.eu

Moja dzisiejsza matura

Ach, jak dobrze byłoby cofnąć czas. Niechby nawet o tyle lat, że dzisiaj byłbym maturzystą. Na polskim niezbyt się denerwowałem, byłem pewny swego. Nie to, co na matematyce – myślałem, że zdechnę ze strachu. Jakimś cudem się udało jednak. Dziś pewnie też by tak było, zresztą nie wiem. Wiem natomiast, jaki temat wybrałbym na dzisiejszej maturze z rozszerzonego polskiego. Drugi: interpretacja wiersza Ernesta Brylla „Bądźmy dla siebie bliscy, bo nas rozdzielają”. To piękny wiersz. Ogarnęłyby mnie jednak przed pisaniem wątpliwości. Kto, do cholery wymyślił ten kłamliwy od początku do końca temat? Jak to „nas rozdzielają? Komuś przyszło do łba, że można przy okazji matury włożyć do głów taki głodny kawałek?! Jacyś mityczni „oni” nas rozdzielają, jakieś tajemne siły? Naprawdę? ACzytaj dalej >>>

autor 04/05/2018 1 komentarz Komentarz dnia
Obcęgi w dziecięcym rozmiarze

Obcęgi w dziecięcym rozmiarze

W ostatnim czasie w przestrzeni medialnej pojawiło się mnóstwo dzieci, zauważyliście? Oczywiście, te prostą prawdę, że bez cierpiącego dziecka nie może być głównego wydania dziennika pojęła TVN już kilka lat temu i jechała nieletnimi ile wlazło. A to dziecko-ofiara przemocy w rodzinie, a to przemocy seksualnej, ofiara krwiożerczego psa, a to dziecko – bohater, które potrafiło zadzwonić do Straży Pożarnej (pogotowia ratunkowego – niepotrzebne skreślić), by uratować rodziców lub zgoła cały dom wielorodzinny przed pożarem lub innego kataklizmu. Teraz w ta sama koleinę wskoczyły chyba wszystkie telewizje. Czym innym jest jednak nadmuchiwanie newsów o dzieciach dla lepszej oglądalności, a czym innym świadome wykorzystywanie dziecięcych twarzy w politycznej grze. Nieszczęśnik Alfie Evans już dawno przestał interesować kolejnych miłośników pokazania się przedCzytaj dalej >>>

autor 27/04/2018 3 komentarze Komentarz dnia
twitter.com

Trump nie spotka się z Kimem. Znowu groźba wojny na półwyspie Koreańskim

Prezydent USA skierował do Kim Dzong Una pismo, w którym wycofał się z planowanego szczytu w Singapurze. Oznacza to, że świat znowu stanął przed groźbą atomowego konfliktu.

autor 24/04/2018 0 komentarzy Świat, Wiadomości
fot. strajk.eu

Naprzód, po nowe porażki

Człowiek chodzi po ulicy, mija innych ludzi nie zwracając na nich uwagi, zatopiony w myślach o fatalnej sytuacji lewicy nie tylko przecież w Polsce, ale i na świecie, bezemocjonalnie patrzy w ekran telewizora i nawet nie wie, że może w każdym z tych miejsc otrzeć się o geniusza, który o tu, we własnym rękawie ma receptę na odrodzenie się lewicy w Polsce. Co tam odrodzenie – to recepta na potęgę i bezapelacyjne zwycięstwo lewicy z PiS-em. Przedstawił ją niedawno na łamach niezawodnej „Gazety Wyborczej”. Już tytuł mówi nam wiele: „Kobiety, geje i zasiłki. Tak wygramy z PiS”. Następnie tytuł jest wyjaśniany. Majmurek jest zdania, że nie ma co walczyć z PiS na hasła socjalne. I tak się nie uda, ponieważ,Czytaj dalej >>>

autor 23/04/2018 6 komentarzy Komentarz dnia
fot. strajk.eu

Nieporozumienia

Ostatni pomysł premiera Morawieckiego, by bogatych obłożyć podatkiem na rzecz niepełnosprawnych dzieci, wygłoszony na spotkaniu z ich rodzicami, wywołał liczne reakcje. I niemal wszystkie dowodzą, jak wiele nieporozumień wywołują proste, wydawałoby się, pojęcia. Zgodnie z oczekiwaniami, otworzyły się gęby neoliberalnych publicystów i polityków. Czegóż nie ma w ich krytycznych ocenach: straszenie, że zamożni uciekną z kraju (co oznacza, że będą mieszkać tam, gdzie mieszkają od dawna ich kapitały oraz podatki, czyli w rajach podatkowych), porównania do Janosika (u nas każdy, kto odbiera bogatym i daje biednym, jest kimś na kształt dyżurnego demona, którymi dzieci się straszy), no i oczywiście, nie mogło się obyć bez najgorszej obelgi – toż to socjalizm. Któryś nawet dodał „średniowieczny socjalizm”, dając tym samym dowód, żeCzytaj dalej >>>

autor 22/04/2018 10 komentarzy Komentarz dnia
Sikorski łaknie krwi, ale nie swojej

Sikorski łaknie krwi, ale nie swojej

To był 1981 rok. Trwał w najlepsze festiwal „Solidarności”, którego jednym z ważnych elementów składowych było oczekiwanie, że ZSRR w końcu straci cierpliwość do tych nieznośnych Polaków i wprowadzi tu swoje wojska. Szczerze mówiąc, niewielu wtedy było obywateli, nawet wśród nas, studentów, którzy wątpili by w prawdziwość tego scenariusza. Może dlatego, że żyło dużo więcej ludzi, którzy pamiętali Węgry 1956 roku, Czechosłowację 1968 i nieznośne oczekiwanie na ruchy radzieckich wojsk pod Warszawą w październiku 1956. Zresztą nie trzeba było sięgać do niedalekiej, ale jednak historii – całkiem współcześnie w Afganistanie, Armia Radziecka toczyła krwawą wojnę z talibami, próbując chronić zbrojnie interesy socjalizmu i swoje własne. Nie pamiętam, czy to było po wydarzeniach w Bydgoszczy, czy w okolicach I Zjazdu „Solidarności”Czytaj dalej >>>

autor 12/04/2018 12 komentarzy Komentarz dnia
https://www.flickr.com/photos/syriafreedom/

Czy będzie wojna? Wciąż sprzeczne sygnały

Stany Zjednoczone i ich prezydent raz niemal rozpoczynają operację wojenną, a raz wysyłają sygnały pojednawcze. Taka sytuacja, budząca przerażenie świata, trwa od kilku dni.

autor 12/04/2018 4 komentarze Świat, Wiadomości
fot. strajk.eu

Niespełnione marzenie

Monument przykryty płachtą już stoi na pl. Piłsudskiego. Wokół barierki i ochrona, zapewne gotowa na wszystko. W sieciach społecznościowych wrze – pojawiają się kolejne memy, idą na całego śmieszki albo święte oburzenie, do wyboru, do koloru. To wszystko jasno dowodzi, że już blisko 10 kwietnia, kolejna rocznica smoleńskiej katastrofy. Przypomnę, że zginęło w niej 96 osób, znanych polityków, w tym osób piastujących najważniejsze funkcje w Polsce. Czemu przypominam? Bo to już stało się nieistotne dla wszystkich uczestniczących w teatralizacji tej tragedii. Nie oczekujcie ode mnie wskazania, kto jest winien tego, że ten dramat stał się gorzką i kompromitująca nas wszystkich farsą. Co się stało, że wokół pomnika stawia się ogrodzenie i ochronę, całą w oczekiwaniu, że możliwa jest prowokacja, atak,Czytaj dalej >>>

autor 08/04/2018 2 komentarze Komentarz dnia
fot. strajk.eu

Pytania do prawnika

Po oswobodzeniu z więzienia przez sąd Tomasza Komendy, który przesiedział za kratami całe swoje dorosłe życie odsiadując drakoński wyrok, dzisiaj obiegła media informacja, że jednym z najważniejszych świadków oskarżenia była jakaś Dorota P., której zeznania miały pogrążyć Komendę. Portal onet.pl twierdzi, że kobieta mówiła, że oskarżony mówił jej wciąż o jakiejś Małgosi (tak miała na imię zamordowana), że spędził Sylwestra w miejscu popełnienia zbrodni i różne inne dodatkowe szczegóły, które pogrążały człowieka. Prokuratura i potem sąd dały wiarę tym zeznaniom, choć Dorota P. nigdy nie znała bliżej Tomasza Komendy. Jak podaje dziś portal: „Dorota P. zniknęła. Nikt nie wie, gdzie jest. Szuka jej policja i prokuratura. Śledczy chcą jej zadać kilka ważnych pytań”. A ja chciałbym zadać kilka pytań polskiemuCzytaj dalej >>>

autor 03/04/2018 5 komentarzy Komentarz dnia
fot. strajk.eu

Dzieci tego samego potwora

Krystyna Pawłowicz, posłanka PiS i profesor prawa zajęła się, w przerwach między rzucaniem wyzwisk wobec swoich oponentów, sztuką epistolograficzną. Napisała mianowicie list do Dudy Andrzeja, z zawodu prezydenta, na co dzień obiektu mniej lub bardziej wybrednych żartów jako polityka całkowicie ubezwłasnowolnionego. Pawłowicz w swoim piśmie prezentuje wszystko, co czyni ją osobą tak ważną w ławach poselskich PiS: prymitywną plemienną mściwość, swobodne żonglowanie pojęciami prawnymi, umiejętność zmiany zdania o 180 stopni w zależności o politycznego zamówienia, rozumienie historii też sprzężone z kierunkiem politycznych wiatrów, a także wiedzę ogólną na płytkim dość poziomie. Nie chce mi się (i nie miejsce na to w komentarzu) polemizować szczegółowo z poglądami Pawłowicz, zresztą przecież nie ja jestem adresatem. Tylko tak dla porządku zaznaczę, że nieustającoCzytaj dalej >>>

autor 02/04/2018 2 komentarze Komentarz dnia