autor: Maciej Wiśniowski

fot. strajk.eu

Wzmacniacz Ziobro

Resort Zbigniewa Ziobry powrócił do zarzuconego pod wpływem fali krytyki pomysłu o drastycznym podwyższeniu opłat sądowych. Opłaty sądowe w projekcie ministerstwa wzrastają do horrendalnych w niektórych przypadkach wartości. I tak na przykład w sprawie o zapłatę 600 złotych opłata za wniosek wynosić ma 25 proc. tej sumy czyli 150 zł. Za pisemne uzasadnienie wyroku strony będą musiały zapłacić 100 złotych, choć do tej pory było to bezpłatne. Za pozew w sprawie wadliwego sprzętu domowego o wartości 1200 zło, trzeba będzie zapłacić 200 zł, pond trzykrotnie więcej niż do tej pory. Dwukrotnie lub nawet trzykrotnie wzrosną opłaty za pozew zbiorowy. Resort sprawiedliwości argumentuje te drakońskie podwyżki tym, że Polacy zarabiają coraz więcej, a także odciążeniem sędziów od nadmiernej pracy. Ministerstwo sprawiedliwościCzytaj dalej >>>

autor 24/05/2018 2 komentarze Komentarz dnia
fot. strajk.eu

Hipokrytka

Janina Ochojska to człowiek legenda. Jej akcje pomocy ludziom potrzebującym na całym świecie budziły mój i pewnie innych ludzi niekłamany podziw od lat. Ileż trzeba mieć samozaparcia i empatii, ileż trzeba mieć talentów, by organizować całe karawany pojazdów niosących pomoc, często z narażeniem życia. Na dodatek pamiętać należy, że Ochojska sama jest osobą niepełnosprawną, porusza się o kulach, ale nie daje sobie taryfy ulgowej. To musi imponować. W dzisiejszej „Gazecie Wyborczej” Ochojska udzieliła bardzo osobistego wywiadu, w którym opowiada, jak walczyła o odzyskanie sprawności po zachorowaniu na polio w ósmym miesiącu życia, w 1956 roku. Potem jak sama mówi „pierwsze 9 lat spędziłam właściwie w ośrodkach rehabilitacyjnych. Przechodziłam operacje za operacją. (…) Jestem z bardzo biednej rodziny, rodzice nie moglibyCzytaj dalej >>>

autor 19/05/2018 6 komentarzy Komentarz dnia
fot. strajk.eu

Krok po kroczku

Nie mam ochoty nikogo kokietować opisem swoich rozmyślań, ale naprawdę bardzo mnie interesuje, jak ludzie zachowywali w obliczu nadciągających dyktatur. Czy może zachowywali się jak żaba stopniowo podgrzewana w garnku, która przyzwyczaja się stopniowo do coraz wyższej temperatury, aż w końcu ginie i bodaj czy jest świadoma swojego końca, bo przecież cały czas temperatura jest jakaś taka znośna. Może widzieli nadciągające niebezpieczeństwo, ale wierzyli głęboko, że nie ma w prawdziwie demokratycznym państwie (te wieczne złudzenia mieszczuchów o doskonałości dzisiejszej demokracji!) sytuacji, której nie dałoby się odwrócić. Ciekawe, czy jakiś Icchak Rosenberg w Berlinie 16 września 1935 roku zamykał gazetę donoszącą o uchwalonych wczoraj ustawach norymberskich z wyrazem niesmaku na twarzy wobec tych głupich władz, które uchwalają prawo, którego przecież żadenCzytaj dalej >>>

autor 18/05/2018 2 komentarze Komentarz dnia
fot. strajk.eu

Wirus

Całkiem niedawno red. Jacek Żakowski w „Polityce” opublikował ważny artykuł „Zemsta trzech kłamstw”. Tekst ważny, nawet rzekłbym fundamentalny. Dotyka bowiem immanentnej cechy polityki na każdym szczeblu. Żakowski mówi w artykule, że polska klasa polityczna kłamała od początku istnienia III RP. To, co imponuje w artykule, to fakt, że uczciwie używa pierwszej osoby liczby mnogiej. „Kłamaliśmy w domu. Kłamaliśmy w szkole. Kłamaliśmy w mediach, w poezji i w kinie. Teraz za to płacimy”. Mowa o kłamstwach na temat I Rzeczpospolitej wyidealizowanej na wyrost , II Rzeczpospolitej opisywanej w oficjalnej narracji jako nieledwie raj na ziemi, choć w istocie była to „dyktaturka” jak zauważa Żakowski, i wreszcie o łgarstwach na temat PRL. Mówiąc szczerze najbardziej interesują mnie refleksje dotyczące kłamstw dotyczących PolskiejCzytaj dalej >>>

autor 13/05/2018 4 komentarze Komentarz dnia
fot. MW

Kilka fotografii na rosyjskim bruku

(Korespondencja z Moskwy) Już nie pamiętam, ile razy byłem w Moskwie 9 maja, na Dzień Zwycięstwa. Na pewno więcej niż dwadzieścia. Zaryzykowałbym tezę, że bez obecności tego dnia w Rosji czy przedtem w Związku Radzieckim) trudno jest zrozumieć, czym była, jest i będzie dla nich, obywateli ZSRR, Wielka Wojna Ojczyźniana. Teza z pewnością fałszywa, bo przecież wystarczy nieco empatii, znajomości choćby części rosyjskiej kultury i mentalności tych ludzi, żeby zrozumieć. Ale jestem do niej przywiązany.

fot. strajk.eu

Moja dzisiejsza matura

Ach, jak dobrze byłoby cofnąć czas. Niechby nawet o tyle lat, że dzisiaj byłbym maturzystą. Na polskim niezbyt się denerwowałem, byłem pewny swego. Nie to, co na matematyce – myślałem, że zdechnę ze strachu. Jakimś cudem się udało jednak. Dziś pewnie też by tak było, zresztą nie wiem. Wiem natomiast, jaki temat wybrałbym na dzisiejszej maturze z rozszerzonego polskiego. Drugi: interpretacja wiersza Ernesta Brylla „Bądźmy dla siebie bliscy, bo nas rozdzielają”. To piękny wiersz. Ogarnęłyby mnie jednak przed pisaniem wątpliwości. Kto, do cholery wymyślił ten kłamliwy od początku do końca temat? Jak to „nas rozdzielają? Komuś przyszło do łba, że można przy okazji matury włożyć do głów taki głodny kawałek?! Jacyś mityczni „oni” nas rozdzielają, jakieś tajemne siły? Naprawdę? ACzytaj dalej >>>

autor 04/05/2018 1 komentarz Komentarz dnia
Obcęgi w dziecięcym rozmiarze

Obcęgi w dziecięcym rozmiarze

W ostatnim czasie w przestrzeni medialnej pojawiło się mnóstwo dzieci, zauważyliście? Oczywiście, te prostą prawdę, że bez cierpiącego dziecka nie może być głównego wydania dziennika pojęła TVN już kilka lat temu i jechała nieletnimi ile wlazło. A to dziecko-ofiara przemocy w rodzinie, a to przemocy seksualnej, ofiara krwiożerczego psa, a to dziecko – bohater, które potrafiło zadzwonić do Straży Pożarnej (pogotowia ratunkowego – niepotrzebne skreślić), by uratować rodziców lub zgoła cały dom wielorodzinny przed pożarem lub innego kataklizmu. Teraz w ta sama koleinę wskoczyły chyba wszystkie telewizje. Czym innym jest jednak nadmuchiwanie newsów o dzieciach dla lepszej oglądalności, a czym innym świadome wykorzystywanie dziecięcych twarzy w politycznej grze. Nieszczęśnik Alfie Evans już dawno przestał interesować kolejnych miłośników pokazania się przedCzytaj dalej >>>

autor 27/04/2018 3 komentarze Komentarz dnia
twitter.com

Trump nie spotka się z Kimem. Znowu groźba wojny na półwyspie Koreańskim

Prezydent USA skierował do Kim Dzong Una pismo, w którym wycofał się z planowanego szczytu w Singapurze. Oznacza to, że świat znowu stanął przed groźbą atomowego konfliktu.

autor 24/04/2018 0 komentarzy Świat, Wiadomości
fot. strajk.eu

Naprzód, po nowe porażki

Człowiek chodzi po ulicy, mija innych ludzi nie zwracając na nich uwagi, zatopiony w myślach o fatalnej sytuacji lewicy nie tylko przecież w Polsce, ale i na świecie, bezemocjonalnie patrzy w ekran telewizora i nawet nie wie, że może w każdym z tych miejsc otrzeć się o geniusza, który o tu, we własnym rękawie ma receptę na odrodzenie się lewicy w Polsce. Co tam odrodzenie – to recepta na potęgę i bezapelacyjne zwycięstwo lewicy z PiS-em. Przedstawił ją niedawno na łamach niezawodnej „Gazety Wyborczej”. Już tytuł mówi nam wiele: „Kobiety, geje i zasiłki. Tak wygramy z PiS”. Następnie tytuł jest wyjaśniany. Majmurek jest zdania, że nie ma co walczyć z PiS na hasła socjalne. I tak się nie uda, ponieważ,Czytaj dalej >>>

autor 23/04/2018 6 komentarzy Komentarz dnia
fot. strajk.eu

Nieporozumienia

Ostatni pomysł premiera Morawieckiego, by bogatych obłożyć podatkiem na rzecz niepełnosprawnych dzieci, wygłoszony na spotkaniu z ich rodzicami, wywołał liczne reakcje. I niemal wszystkie dowodzą, jak wiele nieporozumień wywołują proste, wydawałoby się, pojęcia. Zgodnie z oczekiwaniami, otworzyły się gęby neoliberalnych publicystów i polityków. Czegóż nie ma w ich krytycznych ocenach: straszenie, że zamożni uciekną z kraju (co oznacza, że będą mieszkać tam, gdzie mieszkają od dawna ich kapitały oraz podatki, czyli w rajach podatkowych), porównania do Janosika (u nas każdy, kto odbiera bogatym i daje biednym, jest kimś na kształt dyżurnego demona, którymi dzieci się straszy), no i oczywiście, nie mogło się obyć bez najgorszej obelgi – toż to socjalizm. Któryś nawet dodał „średniowieczny socjalizm”, dając tym samym dowód, żeCzytaj dalej >>>

autor 22/04/2018 10 komentarzy Komentarz dnia
Sikorski łaknie krwi, ale nie swojej

Sikorski łaknie krwi, ale nie swojej

To był 1981 rok. Trwał w najlepsze festiwal „Solidarności”, którego jednym z ważnych elementów składowych było oczekiwanie, że ZSRR w końcu straci cierpliwość do tych nieznośnych Polaków i wprowadzi tu swoje wojska. Szczerze mówiąc, niewielu wtedy było obywateli, nawet wśród nas, studentów, którzy wątpili by w prawdziwość tego scenariusza. Może dlatego, że żyło dużo więcej ludzi, którzy pamiętali Węgry 1956 roku, Czechosłowację 1968 i nieznośne oczekiwanie na ruchy radzieckich wojsk pod Warszawą w październiku 1956. Zresztą nie trzeba było sięgać do niedalekiej, ale jednak historii – całkiem współcześnie w Afganistanie, Armia Radziecka toczyła krwawą wojnę z talibami, próbując chronić zbrojnie interesy socjalizmu i swoje własne. Nie pamiętam, czy to było po wydarzeniach w Bydgoszczy, czy w okolicach I Zjazdu „Solidarności”Czytaj dalej >>>

autor 12/04/2018 12 komentarzy Komentarz dnia
https://www.flickr.com/photos/syriafreedom/

Czy będzie wojna? Wciąż sprzeczne sygnały

Stany Zjednoczone i ich prezydent raz niemal rozpoczynają operację wojenną, a raz wysyłają sygnały pojednawcze. Taka sytuacja, budząca przerażenie świata, trwa od kilku dni.

autor 12/04/2018 4 komentarze Świat, Wiadomości
fot. strajk.eu

Niespełnione marzenie

Monument przykryty płachtą już stoi na pl. Piłsudskiego. Wokół barierki i ochrona, zapewne gotowa na wszystko. W sieciach społecznościowych wrze – pojawiają się kolejne memy, idą na całego śmieszki albo święte oburzenie, do wyboru, do koloru. To wszystko jasno dowodzi, że już blisko 10 kwietnia, kolejna rocznica smoleńskiej katastrofy. Przypomnę, że zginęło w niej 96 osób, znanych polityków, w tym osób piastujących najważniejsze funkcje w Polsce. Czemu przypominam? Bo to już stało się nieistotne dla wszystkich uczestniczących w teatralizacji tej tragedii. Nie oczekujcie ode mnie wskazania, kto jest winien tego, że ten dramat stał się gorzką i kompromitująca nas wszystkich farsą. Co się stało, że wokół pomnika stawia się ogrodzenie i ochronę, całą w oczekiwaniu, że możliwa jest prowokacja, atak,Czytaj dalej >>>

autor 08/04/2018 2 komentarze Komentarz dnia
fot. strajk.eu

Pytania do prawnika

Po oswobodzeniu z więzienia przez sąd Tomasza Komendy, który przesiedział za kratami całe swoje dorosłe życie odsiadując drakoński wyrok, dzisiaj obiegła media informacja, że jednym z najważniejszych świadków oskarżenia była jakaś Dorota P., której zeznania miały pogrążyć Komendę. Portal onet.pl twierdzi, że kobieta mówiła, że oskarżony mówił jej wciąż o jakiejś Małgosi (tak miała na imię zamordowana), że spędził Sylwestra w miejscu popełnienia zbrodni i różne inne dodatkowe szczegóły, które pogrążały człowieka. Prokuratura i potem sąd dały wiarę tym zeznaniom, choć Dorota P. nigdy nie znała bliżej Tomasza Komendy. Jak podaje dziś portal: „Dorota P. zniknęła. Nikt nie wie, gdzie jest. Szuka jej policja i prokuratura. Śledczy chcą jej zadać kilka ważnych pytań”. A ja chciałbym zadać kilka pytań polskiemuCzytaj dalej >>>

autor 03/04/2018 5 komentarzy Komentarz dnia
fot. strajk.eu

Dzieci tego samego potwora

Krystyna Pawłowicz, posłanka PiS i profesor prawa zajęła się, w przerwach między rzucaniem wyzwisk wobec swoich oponentów, sztuką epistolograficzną. Napisała mianowicie list do Dudy Andrzeja, z zawodu prezydenta, na co dzień obiektu mniej lub bardziej wybrednych żartów jako polityka całkowicie ubezwłasnowolnionego. Pawłowicz w swoim piśmie prezentuje wszystko, co czyni ją osobą tak ważną w ławach poselskich PiS: prymitywną plemienną mściwość, swobodne żonglowanie pojęciami prawnymi, umiejętność zmiany zdania o 180 stopni w zależności o politycznego zamówienia, rozumienie historii też sprzężone z kierunkiem politycznych wiatrów, a także wiedzę ogólną na płytkim dość poziomie. Nie chce mi się (i nie miejsce na to w komentarzu) polemizować szczegółowo z poglądami Pawłowicz, zresztą przecież nie ja jestem adresatem. Tylko tak dla porządku zaznaczę, że nieustającoCzytaj dalej >>>

autor 02/04/2018 2 komentarze Komentarz dnia
fot. strajk.eu

Zapach zgnilizny

Koniecznie muszę zostać choćby ministrem. Spokojnie, nie na długo, poważnych moich rządów Polska mogłaby nie przetrzymać. Ale chociażby na pół roku. Wszystko po to, by sprawdzić doświadczalnie, na czym polega mechanizm spustoszenia mózgów polityków, którzy mają jakąś władzę. Którego ranka po nominacji człowiek się budzi i zaczyna mu się wydawać, że jest tym lepszym, któremu wolno więcej, a to czego nie wolno, i tak można zrobić, bo to się da ukryć? Przy której kolacji z kolegami z partii zaczyna się wydawać człowiekowi, że jest olbrzymem, choć w gruncie rzeczy jest zasrańcem? To mogłoby być pasjonujące badanie naukowe: przekształcanie się z człowieka w polityka. Jak z motyla z powrotem w larwę. Chęć do tego doświadczenia nie urodziła się dzisiaj, kiedy patrzyłemCzytaj dalej >>>

autor 29/03/2018 2 komentarze Komentarz dnia
msw.gov.pl

Wiceminister finansów w rządzie PO zatrzymany przez CBA

Dzisiaj 0 7.00 rano Jacek Kapica został zatrzymany przez agentów CBA w Białymstoku na polecenie prokuratury. Na razie niewiele wiadomo o zarzutach i o tym, czy sąd zgodzi się na aresztowanie.

autor 29/03/2018 1 komentarz Kraj, Wiadomości
http://kremlin.ru/events/president/trips/54333/photos/47914

Rosja: wybory i po wyborach

Historyczna anegdota mówi, że car Piotr I nie mógł znaleźć odpowiedniego ministra skarbu. Albo głupiec, albo złodziej. Kiedy wreszcie wydawało mu się, że znalazł odpowiedniego człowieka, dał mu do pocałowania ikonę, by na klęczkach przysiągł, że będzie swój urząd pełnił uczciwie. Kandydat ikonę pocałował, ale jednocześnie wygryzł najbardziej drogocenny kamień z jej oprawy. Nawet jeśli opowiastka to nieprawda, to dobrze charakteryzuje sytuację, w której znajduje się Rosja po ostatnich wyborach prezydenckich.

autor 26/03/2018 2 komentarze Publicystyka, Świat
fot. strajk.eu

Fundamentalizm na zamówienie

To ważny dzień dla Polski, Czarny Piątek. Nie tylko dlatego, że protestować będziemy przeciwko oddaniu średniego europejskiego kraju w pacht grupie wyznaniowych fanatyków, ale też dlatego, że jednoczą się wokół tego ludzie o naprawdę różnych poglądach. „Gazeta Wyborcza” w czwartkowym numerze na pierwszej stronie pisze optymistycznie: „My, kobiety „Gazety Wyborczej” różnimy się poglądami na aborcję, ale wszystkie jutro zaprotestujemy przeciwko zmuszaniu Polek do rodzenia ciężko chorych dzieci”. Odważna teza. Wynika z niej bowiem, że to „GW” jest demiurgiem Czarnego Piątku, co jest oczywistą nieprawdą. Towarzystwo Żab Podstawiających Nogę do Podkucia może śmiało wręczyć „Gazecie Wyborczej” dyplom honorowego członka tej organizacji. Ale to, poza śmiesznością, nie jest tak istotne. Ważniejsze jest to, iż to „GW”, tak dzielnie dzisiaj wołająca o jakCzytaj dalej >>>

autor 23/03/2018 5 komentarzy Komentarz dnia
Od czego jest Adam Bodnar?

Od czego jest Adam Bodnar?

Kompletnie nie rozumiem zachwytów nad nową inicjatywą Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara – propozycją wprowadzenia Miejskiej Karty Praw Osób Bezdomnych. To cenna inicjatywa, oczywiście. I, żeby było jasne, nie mam nic personalnie do dra Bodnara, człowieka mężnego, który jako jeden z niewielu naprawdę rozumie istotę idei piastowanego przez siebie urzędu i stać go na obronę swoich racji nawet za cenę swojego bezpieczeństwa. Poza tym jednym wypadkiem. Uważam bowiem, że RPO w tej sprawie zgrzeszył poważnie, próbując swoją inicjatywą zrobić coś niedobrego: uspokoić nasze sumienia. Owszem, rozumiem, że należy robić wiele, by choć trochę ulżyć w życiu ludzi wykluczonych. Ale to plasterek na ropiejącą ranę: „przecież zrobiliśmy dla nich tak wiele”. Czyli co? Że nie będzie się ich wyganiać z dworców,Czytaj dalej >>>

autor 23/02/2018 7 komentarzy Komentarz dnia