Serwis  TVP Info usunął z tekstowej relacji na żywo niewygodną dla rządu PiS wypowiedź prezydenta USA. Kiedy w mediach społecznościowych rozpętała się awantura, sprawozdanie zostało uzupełnione. Posłuszni władzy dziennikarze bronią jednak cenzorskich działań.

Dzisiejsze spotkanie z Barackiem Obamą było z pewnością dla Andrzeja Dudy ciężkim przeżyciem. Prezydent Rzeczpospolitej z wyraźnym zawstydzeniem wysłuchiwał uwag dotyczących nadużyć polskich władz w związku z trwającym kryzysem konstytucyjnym. Potem, w czasie spotkania z dziennikarzami rezydent Białego Domu przyznał, że temat ten został poruszony. – Przedstawiłem prezydentowi Dudzie pewne zaniepokojenie w związku z sytuacją i impasem wokół polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Podkreśliłem, że szanujemy Polską suwerenności i wiem, że parlament podjął działania. Ale niewątpliwie należy podjąć kolejne ważne działania w tym zakresie. Bardzo ważne jest, abyśmy dbali o te instytucje i wartości, które uosabiają wartości demokratyczne – mówił Obama. Ta informacja nie dotarła jednak do czytelników strony tvp.info.pl. Pominięcie, zapewne celowe, wychwyciła dziennikarka „Gazety Wyborczej” Agata Kondzińska. Okazało się, że publiczny serwis informacyjny przemilczał słowa Obamy również w relacji na Twitterze.

Co na to szefostwo kanału? Wiceszef publicystyki TVP Info, Samuel Pereira nie widzi problemu. W swoim wpisie na Twitterze sugeruje, że Barack Obama w momencie spotkania z Dudą nie posiadał wiarygodnych informacji na temat sytuacji w naszym kraju, co ma być w domyśle argumentem za cenzurą.

 


Po kilku godzinach do relacji zostały włączone brakujące fragmenty wypowiedzi Obamy. Jak dotąd redakcja nie opublikowała żadnego stanowiska w tej sprawie.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Sąd Najwyższy: można mówić, że ONR i Młodzież Wszechpolska „odwołują się do faszyzmu”. Działacz Razem nie złamał prawa

Wreszcie można nazywać rzeczy po imieniu – cieszył się po ogłoszeniu wyroku Sądu Naj…