Niezrażona fiaskiem kolejnych prób obalenia prezydenta Nicolasa Maduro wenezuelska opozycja znalazła sobie nowe pole walki. Jest nim masowe produkowanie fake newsów na temat Maduro i wenezuelskiej rewolucji oraz niszczenie portali niezależnych, które przedstawiają obiektywne informacje na temat tego kraju.

Nie udało się wzniecić buntu wśród społeczeństwa przeciw Maduro. Nie udało się obalić władz Wenezueli przy pomocy amerykańskich najemników. Stronnicy wrogiego wobec Maduro Juana Guaido wpadli zatem na pomysł, by swoją misję kontynuować w internecie, dezinformując opinię publiczną, w szczególności opinię międzynarodową, na temat tego, co się dzieje w Wenezueli.

Tuzy opozycji szczególnie umiłowały sobie anglojęzyczną Wikipedię, edytując zawarte w niej informacje tak, żeby przedstawiały rządy Maduro w jednoznacznie negatywnym świetle, przy jednocześnie pozytywnym prezentowaniu jego przeciwników. Ostatnie edycje na ten temat zawierają liczne fałszerstwa i nieścisłości.

Tym działaniom towarzyszy również atak na media takie jak MintPress News, The Grayzone oraz niezależny anglojęzyczny serwis informacyjny Venezuelanalysis, które przedstawiają wydarzenia w Wenezueli nie tak, jak chciałaby prawicowa wenezuelska opozycja i wspierający ją rząd USA.

To wszystko jest możliwe dzięki mechanizmowi działania Wikipedii. W praktyce im bardziej ktoś jest zaangażowany w jej tworzenie, w edytowanie treści, tym większy ma wpływ na ostateczny kształt zawartych w niej informacji. Tym samym zrodziła się grupa superredaktorów mających olbrzymią władzę nad prezentowaną informacją, biorąc pod uwagę fakt, że Wikipedia jest 13. najczęściej odwiedzaną witryną na świecie. Grupa ta edytuje i zmienia informacje często według własnego uznania, zwłaszcza gdy mają one charakter ideologiczny. Ponieważ ci użytkownicy wspięli się na wyżyny hierarchii osób redagujących Wikipedię, bardzo trudno jest sprostować nierzetelne informacje, które z różnych pobudek publikują.

Istnieją poważne przesłanki, by twierdzić, że ​​rządy i wpływowe organizacje płacą ludziom lub zespołom osób korzystających z tego samego konta za moderowanie witryny w pełnym wymiarze godzin, a ci zaawansowani użytkownicy otwarcie reklamują swoje usługi korporacjom lub innym grupom, które chcą się zdezynfekować lub promować ich wizerunek, zmieniając strony.

Jednym z najważniejszych postaci związanych z Wikipedią w Wenezueli jest użytkownik ZiaLater. On właśnie stoi na czele Wikiprojektu Wenezuela, czyli nieformalnej grupy roboczej, która stawia przed sobą zadanie rozwijania treści o tematyce wenezuelskiej, powinna też na bieżąco obserwować edycje w takich artykułach. Przy jego znaczącym udziale w Wikiprojekcie zdecydowano, iż witryny niezależne są „niewiarygodne” informacji i nie mogą być cytowane jako źródło informacji podawanych w angielskiej Wikipedii.

Antylewicowa grupa działająca w Wikipedii ma na swoim koncie spore sukcesy w generowaniu fake newsów. Jednym z nich była „informacja”, jakoby rząd Wenezueli spalił ciężarówki transportujące pomoc humanitarną dla tego kraju. W rzeczywistości była to prowokacja wenezuelskiej opozycji, o czym poinformowały niezależne The Grayzone, MintPress News, które udokumentowały to wydarzenie. Odtąd również te portale znalazły się na celowniku trolli.

„Relacje medialne z Wenezueli są (…) całkowicie stronnicze, wprowadzające w błąd i zniekształcone” – twierdzi Dan Beeton, ekonomista i specjalista z Ameryki Łacińskiej z Centrum Badań Polityki Gospodarczej. Wtóruje mu William I. Robinson z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Barbara – „Różnica między obrazem a rzeczywistością Wenezueli jest gigantyczna”.

Wenezuelscy dziennikarze publikujący w amerykańskiej prasie takiej jak Washington Post i New York Times otwarcie przyznawali, że ubarwiają historie o Wenezueli, przedstawiając rządzących w złym świetle i idealizując tamtejszą opozycję.

Na kształt i treść Wikipedii coraz mocniej wpływa też CIA, zmieniając treści tematów wrażliwych politycznie dla amerykańskiej oligarchii, takich jak amerykańska inwazja na Irak czy rządy Ronalda Reagana i Richarda Nixona. Na stronie działają również grupy izraelskie, prowadząc wojnę informacyjną w celu poprawienia wizerunku kraju. Brytyjski dziennik Guardian ujawnił, że wręczają nagrody i wyróżnienia, takie jak bezpłatne przejażdżki balonem dla osób, które zdobyły odznakę „najlepszego redaktora syjonistycznego”.

Wikipedia została skutecznie przekształcona w „narzędzie do propagowania panującej ideologii i uprzedzeń elit rządzących” – tak ocenił największą, anglojęzyczną wersję encyklopedii były dziennikarz New York Times Chris Hedges. Jej ofiarą, oprócz prawdy, coraz częściej padają również niezależne serwisy informacyjne.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. A czego się Bojanie spodziewałeś? Przecież takie działania (mniej lub bardziej otwarcie) są prowadzone przez SS (służby specjalne) całego świata w interesie możnych czy też rządzących. I to nie jak sugerujesz w swoim tekście od dziś czy od wczoraj a a OD MOMENTU POWSTANIA Wikipedii czy innych mediów które w założeniach miały przedstawiać ,,rzetelną” informację.
    Nie licz na to! To wszystko ma służyć utrzymaniu w ryzach ogłupionego do cna ludu. Zdarzają się co prawda takie wyskoki jak obecnie w USA, ale z czasem to wszystko ucichnie. Prowodyrów się wyłapie z koką lub trawką i powsadza na wieloletnie wyroki i będzie znów cisza jak na cmentarzu. Oligarchia finansowa cierpliwa jest jak pająk czyhający na muchę i ma w pajęczynce jeszcze stertę much na chude dni – to lata całe przeżyje nie zauważając zewnętrznych problemów. A ci co od pierwszego do pierwszego??? OD zawsze byli i są,,na straty”. Taki system sobie wybraliśmy, to teraz trzeba cierpliwie znosić konsekwencje. Inaczej albo przypadkiem jakiś nadgorliwy glina cię udusi, albo seryjny samobójca odwiedzi…XD

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Terror narasta. Grożą śmiercią działaczowi LGBT. Wszystko przez prawicowy fake news

Bartosz Staszewski otrzymuje każdego dnia kilkadziesiąt gróźb, w tym okaleczenia i pozbawi…