Policja może mieć problem ze skompletowaniem załóg na Święto Niepodległości. Szacuje się, że na zwolnienia lekarskie może się udać nawet 40 proc. funkcjonariuszy. Taka sytuacja zmusiła Komendanta Głównego Policji do wygłoszenia dramatycznej odezwy.

”Proszę o zrozumienie. Nie dopuśćmy do tego, by na ulicach zaczęli rządzić bandyci” – pisze w liście do protestujących policjantów Komendant Główny Policji Jarosław Szymczyk.

Komendant Szymczyk podkreśla, że w każdej sytuacji stanie po stronie policjantów. „To Wy Koleżanki i Koledzy, w jednostkach terenowych, jeździcie na interwencje, to Wy ścigacie najgroźniejszych przestępców, to Wy ślęczycie nad tomami akt, to Wam przychodzi wyciągać ludzi z rozbitych aut i być posłańcami, którzy informują rodziny o śmierci bliskich. Chylę przed Wami czoła” – zaznacza w liście.

Zaznaczył też, że koniecznym jest aby funkcjonariusze zarabiali więcej. „Sam, osobiście będę walczył o każdą złotówkę dla Was, aby w kolejnych etapach podwyżki zapewniły godne życie każdemu, kto nosi policyjny mundur” – dodał.

Końcowy fragment odezwy Szymczyka obnaża jednak to, co komendant chce osiągnąć. Chodzi mu o newralgiczny termin, jaki policyjne związki zawodowe wybrały na intensyfikację strajku. Zbliża się 11 listopada, a więc konieczność zabezpieczenia marszów, które tego dnia przejdą ulicami stolicy. Jeśli Hanna Gronkiewicz-Waltz spełni swoją zapowiedź i rozwiąże defiladę nacjonalistów po stwierdzeniu treści czy zachowań łamiących prawo, wówczas bardzo prawdopodobnym jest, że wściekli bojówkarze skrajnej prawicy zaczną demolować przestrzeń publiczną. A jeśli ilość funkcjonariuszy nie będzie wystarczająca, może dość do utraty kontroli nad sytuacją i kompromitacji dowództwa.

Dlatego też Szymczyk błaga wręcz policjantów o zaniechanie strajku, „Staję przed Wami jako jeden z Was i proszę o zrozumienie. Nie dopuśćmy do tego, by na ulicach zaczęli rządzić bandyci. Włożyliście wiele wysiłku, by doprowadzić do takiego poziomu bezpieczeństwa, jaki mamy. Nie pozwólmy sobie tego odebrać. Nie pozwólmy, by zrzucono na nas odpowiedzialność za to, że gdzieś może nas zabrakło i doszło do tragedii” – zaapelował Komendant Główny Policji.

patronite
Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Biskup, który krył księdza podejrzanego o pedofilię, nagrodzony przez KUL

To kolejna sprawa, wskazująca, że polski Kościół katolicki nie tylko nie uczy się na własn…