Krajowa Sekcja Górnictwa Węgla Kamiennego (KSGWK) NSZZ „Solidarność” wezwała prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego do przedstawienia jasnej deklaracji, czy rząd zamierza wesprzeć sektor paliwowo-energetyczny w obliczu kryzysu gospodarczego spowodowanego przez pandemię koronawirusa.

– Polskie spółki węglowe i energetyczne zostały pozostawione same sobie – zwraca uwagę największa organizacja związkowa funkcjonująca w górnictwie. – Jeśli ten stan rzeczy się utrzyma, przedsiębiorstwa górnicze, od których spółki energetyczne przestaną odbierać zakontraktowany węgiel, utracą możliwość składowania surowca ze względu na przepełnione przykopalniane zwałowiska, co wiązać się będzie z koniecznością wstrzymania wydobycia, a następnie ogłoszenia upadłości – ostrzega „Solidarność” górnicza.

Według niej rozwiązaniem pozwalającym złagodzić skutki kryzysu mogłoby być zwiększenie mocy produkcyjnych polskich elektrowni węglowych do maksymalnego poziomu.

– Dzięki temu węgiel z polskich kopalń będzie na bieżąco odbierany – wskazuje „Solidarność”. – Od końca 2018 roku spółki energetyczne importowały energię i zwiększały wolumen importu rosyjskiego węgla, na co, niestety, było przyzwolenie ze strony Rządu RP. Taka polityka gwarantowała utrzymanie miejsc pracy w krajach, z których energia i węgiel były importowane, doprowadzając zarazem polskie spółki węglowe na skraj upadłości – zaznacza związek.

Innym punktem programu pomocowego państwa dla górnictwa powinno być zawieszenie na dłuższy czas lub całkowite wypowiedzenie zobowiązań podjętych w związku z „polityką klimatyczną” Unii Europejskiej.

– Obecna sytuacja jest wyjątkowa. Uważamy, że w takim momencie polską racją stanu jest obrona polskiej gospodarki, której istotną gałęzią jest branża górnicza – podkreśla górnicza „Solidarność”. – Na naszych oczach waży się los setek tysięcy miejsc pracy. Proszę wziąć pod uwagę fakt, że jeśli spółki węglowe nie przetrwają obecnego kryzysu, upadną również firmy kooperujące z branżą górniczą, wskutek czego znaczące obszary Górnego Śląska na długie lata pogrążą się w zapaści ekonomicznej i społecznej.

Zapewniamy, że jako strona społeczna uczynimy wszystko, by nie dopuścić do sytuacji, w której za błędne decyzje zarządów spółek energetycznych i węglowych oraz zaniechania ze strony Rządu RP koszty będą ponosić pracownicy, jak to już miało miejsce w roku 2016 – podkreśla związek.

Dokument kończą dwa apele: o podjęcie natychmiastowych działań ratunkowych, które pozwolą przetrwać polskiemu sektorowi paliwowo-energetycznemu oraz o to, „aby nie tworzyć z tej trudnej sytuacji wygodnego parawanu, za którym nastąpi cicha likwidacja większości śląskich kopalń”.

patronite
Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Nowy utwór Piguły, warto posłuchać! „Musisz to mieć”

Paweł Piguła Czekała, muzyk, który wstrząsnął lewicowym internetem swoim świetnym dissem n…