Izraelska policja wtargnęła do jednego z budynków w Jerozolimie i wyrzuciła zamieszkujących go Palestyńczyków.

Przemoc Izraela wobec Palestyny ma wiele twarzy, ale rzadko wspomina się o tym, jak często i łatwo izraelska policja pozbawia Palestyńczyków dachu nad głową. Tak stało się dzisiaj, kiedy policjanci eksmitowali palestyńskich mieszkańców ze sporej nieruchomości, znajdującej się w newralgicznej dzielnicy Jerozolimy – Szajch Dżarrah.

To właśnie na tle planowanego wyrzucenia palestyńskich mieszkańców z tej dzielnicy od wiosny ubiegłego roku mobilizowali się Palestyńczycy i ich obrońcy na całym świecie. W Szajch Dżarrah znajduje się kompleks domów, które przy pomocy ONZ-owskiej agendy ds. uchodźców wzniesiono dla Palestyńczyków, którzy w czasie Nakby, masowych wypędzeń poprzedzających powstanie Izraela, znaleźli się na Zachodnim Brzegu Jordanu i we Wschodniej Jerozolimie. Ówcześnie w granicach Jordanii. Po wojnie sześciodniowej terytorium to kontroluje Izrael; w świetle prawa międzynarodowego jest okupantem.

Izraelscy policjanci zmierzali dokonać eksmisji już na początku tygodnia – zostali jednak powstrzymani przez tłumy. Dzisiaj im się udało: aresztowali kilka osób, a kilka rodzin pozbawili dachu nad głową. Nie jest to jedyny budynek w tej dzielnicy, który może spotkać taki los.

Nierówna walka z sądem

Jak podaje portal Arab News, rodzina Salhijja nabyła nieruchomość w 1967 roku, jednak jej roszczenia co do budynku były nieustannie odpierane w sądzie. W 2017 Jerozolima miała zająć budynek w celu budowy szkoły specjalnej, jednak rodzina dalej prowadziła tam szkółkę roślin i sądziła się o odzyskanie swojej własności. Skończyło się orzeczeniem na korzyć miasta, więc złożyli apelację. Apelacja ta jednak nie zamroziła nakazu wykonania eksmisji. Władze miasta i policja w oświadczeniu, które wydały, wspominają o „nielegalnym przejęciu nieruchomości’ i co więcej, obwiniają mieszkańców o uniemożliwienie dzieciom specjalnej troski dostępu do edukacji.

Eksmisje chlebem powszednim Palestyńczyków

Burzenie, niszczenie i przejmowanie palestyńskich domów w żadnym wypadku nie są pojedynczymi przypadkami, ale wysokiej skali zjawiskiem i codziennością wielu Palestyńczyków. Ryzyko eksmisji przez żydowskie organizacje osadnicze wisi nad wieloma palestyńskimi mieszkańcami zamieszkującymi Jerozolimę, a tysiące Palestyńczyków obawia się zburzenia własnego domu z powodu dyskryminacyjnej polityki Izraela, która nie dość, że wypędza ludzi z ich miejsc zamieszkania, to znacznie utrudnia im budowę nowych domów.

Szacuje się, że w samym 2019 roku Izrael zrównał z ziemią 49 532 palestyńskie nieruchomości. W 2020 roku liczba palestyńskich wysiedleńców wynosiła prawie 11 tysięcy osób.

 

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

Agrounia rozczarowana opozycją, a szczególnie lewicą

Michał Kołodziejczak przez wielu był postrzegany jako czarny koń polskiej opozycji. Co dzi…