Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało pięć osób w związku ze śledztwem w sprawie przejmowania przedwojennych gruntów w stolicy przez prywatny biznes. Wydarzenie może zachwiać pozycją prezydent Warszawy, gdyż wśród zatrzymanych jest urzędnik z ratusza.

Dzisiejsze zatrzymania są historycznych zwrotem w sprawie, która została ujawniona w wyniku wielomiesięcznego śledztwa dziennikarskiego, przeprowadzonego przez stołeczną „Gazetę Wyborczą”. Pozwoliło ono ustalić powiązania środowisk prawniczych i biznesu z władzą lokalną. Okazało się, że większość przejęć budynków i gruntów było dokonanych nie przez potomków przedwojennych właścicieli, ale przez wyspecjalizowane w tej dziedzinie firmy i kancelarie.

Nazwiska wszystkich zatrzymanych pojawiały się w publikacjach dziennikarskich na temat afery. W rękach CBA są: Robert N., były zastępca Dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu m.st. Warszawy Jakub R., rodzice byłego urzędnika – Wojciech R. i Alina D., a także Marcin L. Warto zauważyć, że zatrzymano byłego i obecnego pracownika ratusza. Zatrzymania są sporym problemem dla obecnej prezydent Warszawy. Hanna Gronkiewicz-Waltz była wzywana do dymisji już kilka miesięcy temu.

„Aktualnie trwają przeszukania. Po ich zakończeniu zatrzymani zostaną przewiezieni do Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu. (…) Zatrzymanym zostaną ogłoszone zarzuty popełnienia szeregu przestępstw związanych z reprywatyzacją nieruchomości. Zostaną oni także przesłuchani w charakterze podejrzanych”- podała Prokuratura Krajowa.

 

 

 

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. szkoda że te działania mają podtekst polityczny ale jestem za rozliczeniem platfusów a potem pisuarów głównie maciory i kaczora

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Przykład dla Polski: bojowy związek zawodowy porwał do strajku pracowników szpitali, żłobków i wodociągów

Sytuacja gospodarcza jest zadowalające, a zatem czas na wzrost płac – mówią pracowni…