Wczoraj Luizjana, dziś Georgia ogłosiły przełożenie prezydenckich prawyborów  z powodu obaw przed szybkim rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Kampanie Joe Bidena i Berniego Sandersa już wcześniej w znacznej mierze przeniosły się do internetu.

O efektownych konwencjach i wielotysięcznych wiecach nikt nie myśli – rywalizujący politycy Demokratów „spotykają się” z sympatykami za pośrednictwem internetowych transmisji na żywo. Berniego Sandersa można oglądać nawet codziennie.

Nie będzie za to można zgodnie z planem poprzeć go w demokratycznych prawyborach w Luizjanie i Georgii. Pierwszy ze stanów wydał wczoraj decyzję o przełożeniu głosowania na 20 czerwca, by chronić zdrowie wyborców i osób pracujących przy organizacji głosowania. Wcześniej, bo 19 maja, będą mogli zagłosować Demokraci z Georgii. Tam prawybory przełożono o nieco ponad dwa miesiące, na 19 maja. W tym terminie w stanie będą odbywać się również wybory lokalne, o ile nic im nie przeszkodzi.

Cztery kolejne stany (Ohio, Floryda, Illinois i Arizona), które zaplanowały prawybory na 17 marca, jak dotąd nie zamierzają ich przekładać. Prawie według planu odbędzie się również dzisiejsza debata Sanders-Biden: miała zostać przeprowadzona w Phoenix w Arizonie, odbędzie się w studiu telewizyjnym w Waszyngtonie bez udziału publiczności. Jak dotąd Joe Biden zgromadził 890 głosów elektorskich, Sanders – 736.

patronite
Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Sukces strajku związkowców z Barcelony. Nissan odracza zamknięcie fabryk o rok

            Koncern Nissan i związki zawodowe z zakładów w Barcelonie osiągnęły w środę po…