Share Button

W jednym z lokali Starbucksa w Filadelfii pracownicy wezwali policję, ponieważ zaniepokoił ich fakt, że dwóch czarnoskórych mężczyzn siedzi przy stoliku. Funkcjonariusze przyjechali i zakuli w kajdanki Bogu ducha winnych ludzi.

Pracownicy wezwali policję, ponieważ – jak tłumaczą – mężczyźni siedzieli przy stoliku już jakiś czas i nic nie zamawiali. Na ponaglenia obsługi odpowiadali, że czekają na przyjaciela. To samo mieli powiedzieć funkcjonariuszom. Po dwóch daremnych prośbach o złożenie zamówienia lub opuszczenie lokalu, wezwani policjanci wyciągnęli kajdanki, po czym na oczach innych gości skuli i aresztowali dwóch mężczyzn.

– Wezwano policję, bo ci mężczyźni niczego nie zamówili. Siedzieli przy stoliku czekając na przyjaciela, gdy zostali skuci kajdankami i wyprowadzeni z lokalu. Wszyscy biali ludzie zastanawiają się, dlaczego ich to nie spotyka, gdy robią dokładnie to samo – skomentowała wydarzenie Melissa DePino, która była świadkiem całego wydarzenia. To ona wrzuciła do sieci filmik z nagraniem z aresztowania.

Obejrzało go już ponad 10 milionów ludzi. Z tweeta zamieszczonego przez kobietę wynika również, że przyjaciel, na którego czekali klienci i w którego istnienie nie chciał uwierzyć personel kawiarni, w końcu się pojawił, tylko że do tego czasu mężczyźni zostali już aresztowani. Praktycznie bez powodu.

Cała akcja miała miejsce wczoraj. Po incydencie pod kilkoma lokalami popularnej sieci zebrały się spontaniczne grupy protestujących przeciwko ewidentnie rasistowskiej polityce firmy:

Zareagował burmistrz Filadelfii Jim Kenney. Stwierdził, że zobowiązuje miejską komisję do spraw obywatelskich do przyjrzenia się procedurom w Starbucksie pod kątem ewentualnych uprzedzeń na tle rasowym.

Firma pokajała się. Wydała oświadczenie: „Podejmujemy natychmiastowe działania, by podobne sytuacje nie zaistniały ponownie” – zapewnił dyrektor generalny Kevin Johnson. Zapowiedział, że chce osobiście spotkać się w lokalu z pokrzywdzonymi i przeprosić.

Share Button

1 komentarz

  1. joo napisał:

    jak to „bez powodu…?”
    kazdy wie, ze jak sie wchodzi do lokalu to sie coś zamawia
    tak sie konczy wpuszczanie ludzi z lasu

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*