Nie dojdzie do skutku wymiana polskiej i niemieckiej młodzieży szkolnej. Podopieczni Cafe Oje z Krefeld nie odwiedzą w tym roku stolicy Wielkopolski Powód? Poznań wyrobił sobie opinię miasta agresywnych ksenofobów.

Polska i niemiecka młodzież podczas wspólnego pobytu w Krefeld /bursa2.poznan.pl

Jest to smutny dzień dla mieszkańców i mieszkanek Poznania, miasta, którego władze za prezydentury Jacka Jaśkowiaka zrobiły bardzo wiele, by uczynić je przyjaznym i tolerancyjnym. Włodarz uczestniczy w Paradach Równości oraz marszach przeciwko ksenofobii i nacjonalizmowi. To pierwszy taki przypadek w Polsce, gdy prezydent miasta popiera i bierze udział w demonstracjach organizowanych przez środowiska anarchistyczne, które w Poznaniu są najlepiej zorganizowane w Polsce.

 Młodzież Krefeld i Poznania, zgodnie z wieloletnią tradycją, odwiedza się regularnie w ramach wymian. Niemcy w tym roku postanowili jednak zrezygnować z przyjazdu. Cytowany przez Radio Zet przedstawiciel domu młodzieży Cafe Oje, Christel Bähner-Hox, stwierdził, że w obecnych warunkach wymiana byłaby niebezpieczna dla jego podopiecznych, z których większość to muzułmanie – uchodźcy, często doświadczeni traumą wojny i terroru.
Do podjęcia takiej decyzji pedagogów z Nadrenii Północnej-Westfalii przekonały ostatnie akty agresji wymierzone w obcokrajowców w Poznaniu. Przypomnijmy, że nie dalej jak kilka tygodni temu w jednym z klubów poniżony został doktorant z Angoli. Polacy rasiści dźgali go kijem bilardowym, doszło również do szarpaniny, w której ucierpiał jego kolega, Hindus. W ubiegłym roku opluta i zwyzywana została muzułmańska para w tramwaju. Najbrutalniejszym atakiem było jednak pobicie  George Mamlooka, który w 2015 roku został skatowany przez trzech bandytów związanych z ruchem nacjonalistycznym. Syryjczyk trafił do szpitala z ciężkimi obrażeniami. Napastnicy zostali skazani na kary pozbawienia wolności.
Dyrektor poznańskiej szkoły budowlanej, Krzysztof Kubiak, powiedział w Radio Zet, że bardzo mu przykro z powodu decyzji niemieckich partnerów.
Niemcy, mimo odwołania swojego przyjazdu, zaprosili młodych Polaków do Krefeld.

 

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Niższe czynsze są możliwe. W Berlinie weszły w życie kolejne regulacje w tej sprawie

Począwszy od poniedziałku 23 listopada właściciele mieszkań w stolicy Niemiec nie mogą już…