Biuro Gospodarcze Najwyższej Izby Kontroli rozpisało przetarg na samochody dla ścisłego kierownictwa. Kryteria były tak wyśrubowane, że siłą rzeczy tylko jedna oferta spełniała wymagania.

Dziennikarze portalu money.pl twierdzą, że instytucja rozpisała przetarg pod konkretnego, z góry upatrzonego zwycięzcę: Bohemian Motors, dealera samochodów marki Škoda z Falent pod Warszawą. Wymagania wyszczególnione w przetargu były tak wyśrubowane, że załapał się na nie jedynie model Škoda Superb z 2015 r. Po publikacji artykułu NIK poinformowała, iż poprosi Urząd Zamówień Publicznych o kontrolę przetargu.

flickr.com/BKM_BR
flickr.com/BKM_BR

W specyfikacji warunków zamówienia wymieniono m.in. silnik benzynowy o pojemności minimum 1980 cm3 o mocy co najmniej 200 KM, skrzynię automatyczną o przynajmniej 6 przełożeniach, minimum dwustrefowa klimatyzacja, reflektory minimum ksenonowe, nawigacja z ekranem o przekątnej co najmniej 6 cali, wszystko za cenę 111 tys. zł. Do tego dodano niezwykle szczegółowe parametry takie jak długość nadwozia, rozstaw osi, limit emisji dwutlenku węgla. Zaznaczono też, że samochody mają być wyprodukowane w 2015 r. oraz nie mogą pochodzić z ekspozycji.

3 sierpnia na stronie NIK ukazał się dokument powiadamiający o wyborze najkorzystniejszej oferty. Najwięcej punktów uzyskał Bohemian Motors, jego konkurenci: Inter Auto z Krakowa i CRH Żagiel z Lublina – również dealerzy marki Škoda – o wiele mniej. Dziennikarze portalu zwrócili się do rzecznika NIK Pawła Biedziaka z zapytaniem, „jak 200-konny silnik benzynowy pod maską przyczyni się do realizacji ustawowych zadań Izby i dlaczego, przyjmując taki zestaw parametrów zamówienia, praktycznie z góry wskazano zwycięzcę przetargu”. Rzecznik odpowiedział, iż przetarg prowadzony jest zgodnie z prawem i że zagrożenie unieważnienia przetargu przez Urząd Zamówień Publicznych „jest bezprzedmiotowe”. Jednak potem przysłał oświadczenie, iż prezes NIK zwrócił się do UZP o zbadanie poprawności przeprowadzonego przetargu.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. ale o co ten szum? z trzech dealerów skody wybrano jednego. w nik widać lubią i skody i komfort jazdy. po co mieli przepłacać za volkswageny? na 200 koniach mechanicznych zawsze się dojechać szybko do jakiegoś wąsatego doktora janusza (miks kilku postaci) w sprawie niezapłaconych podatków czy transferowaniu kasy za granicę. mieli się może w lanciach z silnikami fiata wozić albo w bmw „nie bitych, nie klepanych, ze słupa odwijanych”?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Żuławy Wiślane znikną pod wodą do 2100 roku? Młodzieżowy Strajk Klimatyczny upomniał się o przyszłość Polski i świata

„Od strajku klimatycznego w zeszłym roku politycy nie zrobili nic. Zachowanie polity…