Rzecznik PSL Jakub Stefaniak oświadczył, że partia domaga się od Pawła Kukiza przeprosin za wczorajsza nazwanie PSL „zorganizowaną grupą przestępczą” na antenie TVN24. Kukiz ma przeprosić do poniedziałku, inaczej sprawa trafi do sądu.

facebook.com/Paweł Kukiz - Kukiz'15
facebook.com/Paweł Kukiz – Kukiz’15

Paweł Kukiz wczoraj na antenie TVN24 wyraził przekonanie, że cieszy się z zatrzymania przez CBA Jana Burego, byłego posła i szefa klubu PSL. Prokuratura Okręgowa w Katowicach wydała nakaz zatrzymania pod zarzutem korupcji, jednak katowicki sąd wczoraj postanowił o tym, że polityk może pozostać na wolności.

Paweł Kukiz, komentując tę sprawę w studiu telewizyjnym, powiedział: „Mieszkam w małej miejscowości na Opolszczyźnie. Widziałem zachowania PSL – nie powiem tego publicznie, nie będę zgłaszał tych spraw do prokuratury – ale byłem świadkiem sytuacji takich, gdzie ewidentnie można powiedzieć, że to jest zorganizowana grupa przestępcza”. Wypowiedź ta wywołała oburzenie ludowców. Jakub Stefaniak, rzecznik partii, stwierdził, że „pan Kukiz chyba pomylił nuty. Życie to nie jest piosenka, więc takich słów nie możemy pozostawić bez reakcji”. Posłanka Urszula Pasławska dodała, że PSL oczekuje na przeprosiny od lidera Ruchu Kukiz’15 do najbliższego poniedziałku. W przeciwnym razie sprawa trafi do sądu.

Paweł Kukiz stwierdził, że ma dowody na „przestępstwa” PSL, nie boi się pozwu i gotów jest walczyć w sądzie o prawdziwość swoich słów. Lider ostatnio postanowił najwyraźniej wzmocnić swoja rolę w ugrupowaniu. Ukrócił m.in. wpływy narodowców, odbierając Krzysztofowi Bosakowi rolę przewodniczącego klubu.

[crp]
Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Hiszpański sąd najwyższy: kurierzy firm dostarczających jedzenie to pełnoprawni pracownicy

To wyrok, którego znaczenie może wykroczyć poza granice jednego tylko kraju. Wszystko zale…