Przynajmniej 40 osób zginęło, a 120 zostało rannych w ataku terrorystycznym w centrum Damaszku. Celem napastników byli szyiccy pielgrzymi.

Na cmentarz Bab as-Saghir co roku przybywają tysiące pobożnych szyitów, by modlić się m.in. przy grobach dwóch małżonek proroka Mahometa, jego wnuczki Umm Kulsum i innych osób z rodziny oraz bliskiego otoczenia twórcy islamu. Mimo trwającej wojny domowej w Syrii regularnie przyjeżdżają w to miejsce pielgrzymki z Iranu, Iraku i dalej położonych krajów Azji. Sam Damaszek wydaje się bowiem, mimo wszystko, stosunkowo bezpieczny – większość obecnych mieszkańców stolicy popiera rządy Baszszara al-Asada, organizacje terrorystyczne czy mniej radykalna opozycja zwolenników praktycznie nie mają.

Dla czterdziestu pielgrzymów z Iraku modlitewny wyjazd zakończył się jednak straszną śmiercią. Ich autobus doszczętnie zniszczyły umieszczone przy drodze ładunki wybuchowe, a według relacji niektórych świadków – także eksplozja wywołana przez zamachowca-samobójcę już w obrębie samego cmentarza.

Według wstępnych wyliczeń na miejscu zginęło co najmniej 40 obywateli Iraku, a ok. 120 zostało rannych – taką informację podało irackie ministerstwo spraw zagranicznych. Zbliżone szacunki przedstawił minister spraw wewnętrznych Syrii, który po południu odwiedzał poszkodowanych w szpitalach.

To najkrwawszy zamach terrorystyczny w stolicy Syrii w ciągu ostatnich lat. W ubiegłym roku atak Państwa Islamskiego na inną grupę szyickich pielgrzymów, przeprowadzony także w Damaszku, w pobliżu meczetu Zajnab, kosztował życie „tylko” dwunastu osób. Poprzedni zamach, który wywołał podobne zniszczenia, miał miejsce w 2011 r. – wtedy terroryści zabili w dzielnicy Kafr Susa 40 osób i ranili ponad 100.

Do przeprowadzenia dzisiejszego ataku na razie nie przyznała się żadna organizacja.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

USA: policja trzyma aresztowanych na stadionie. Ukrywanie liczby zabitych

Protesty po zamordowaniu przez policję George’a Floyda nie ustają, choć wczoraj postawiono…