Amerykański departament handlu nałożył sankcje na rosyjskie ośrodki naukowe, które współpracowały przy opracowaniu pierwszej na świecie, homologowanej szczepionki na covid-19. Pretekstem stało się nagłe amerykańskie podejrzenie, że pracują one nad „broniami chemicznymi i biologicznymi”. Amerykanie wydali już miliardy dolarów na dofinansowanie b. majętnych koncernów farmaceutycznych Novavax, Pfizer, Moderna i nie życzą sobie konkurencji.

Tradycyjnie sankcjami zostały objęte nie tylko same rosyjskie ośrodki naukowe, ale wszystkie przedsiębiorstwa na świecie w krajach podległych USA, które zechcą z nimi podpisywać kontrakty, a do tej pory zainteresowanie rosyjską szczepionką wyraziło ponad 20 krajów. Z amerykańskiego punktu widzenia badania w Rosji, Chinach i na Kubie niebezpiecznie wyprzedziły „partnerstwo publiczno-prywatne” w USA, które miało doprowadzić do produkcji szczepionek. Opóźnienie wzięło się głównie z długich negocjacji handlowych z koncernami i szukania odpowiednich zabezpieczeń prawnych dla amerykańskich producentów na wypadek, gdyby ich szczepionki nie działały lub powodowały niebezpieczne skutki uboczne.

Rosyjska szczepionka „Sputnik V” została opracowana przez Instytut Badań Epidemiologicznych i Mikrobiologicznych ministerstwa zdrowia, we współpracy z  wojskowymi ośrodkami badawczymi. Oskarżenie twórców szczepionki o uczestniczenie w jakichś programach broni chemicznej, czy biologicznej, zostało określone przez Kreml jako „absolutny nonsens”. Rzecznik Dmitrij Pieskow powiedział, że chodzi o „teatr absurdu”: „władze waszyngtońskie nie mogą przeżyć dnia bez nałożenia na kogoś sankcji”.

W tej chwili ponad jedna czwarta ludzkości żyje w krajach dotkniętych amerykańskimi sankcjami i ułamek ten zbliża się już do jednej trzeciej. Kubańczycy są na celowniku sankcji USA już od wielu dziesięcioleci, lecz ich szczepionka przeciw covid-19 jest już w fazie finalnych testów, co bardzo irytuje Amerykanów. Dodatkowe sankcje spadły na Chińczyków, których szczepionka ma być gotowa jeszcze przed końcem roku. Co do Kuby i Chin, pretekstem była po prostu „działalność niezgodna z interesem Stanów Zjednoczonych”.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Netanjahu pierze brudne gacie na koszt amerykańskiego podatnika?

Izrael ma nowy skandal związany z premierem Netanjahu. Cios tym razem zadała mu amerykańsk…