Kończy się wojna i okupacja Afganistanu, ale kraj wychodzi z niej w katastrofalnym stanie: World Food Program poinformował, że obecnie 14 milionów mieszkańców  jest zagrożonych głodem i niedożywieniem. Łącznie kraj zamieszkuje 40 mln osób.

Od czerwca b.r. organizacja WFP objęła swoim programem dożywiania 1.7 miliona Afgańczyków w całym kraju. Jednak zapasy, którymi dysponuje WFP skończą się już we wrześniu – alarmuje organizacja. 200 milionów dolarów jest potrzebne, by zapewnić potrzebującym wyżywienie do końca roku – czytamy na stronie WFP.

Po dwóch dekadach zbrojnej interwencji Afganistan jest krajem zrujnowanym pod każdym względem. Setki tysięcy obywateli zostało rannych lub okaleczonych, krajowa gospodarka, w tym rolnictwo, została zniszczona. Kraj został światowym liderem w produkcji opium i heroiny, nie żywności. WFP od lat alarmuje, że bez międzynarodowej pomocy Afgańczykom grozi głód i niedożywienie. Były już skorumpowany rząd Afganistanu nie tyle nie radził sobie z tymi problemami, co zwyczajnie nie był zainteresowany ich rozwiązaniem. Również dla nowego rządu, który będą tworzyć talibowie po zwycięskiej kampanii i przejęciu kontroli nad całym krajem, głód będzie ogromnym wyzwaniem. Na chwilę obecną kraj jest faktycznie uzależniony od pomocy humanitarnej.

Sytuacji nie ułatwiają wzrost inflacji i katastrofalne w tym regionie zmiany klimatyczne i wynikające z nich susze, które dotknęły nie tylko Afganistan, ale też jego sąsiadów.

Afgańczycy twierdzą, że zapasy żywności są, ale ceny żywności gwałtownie idą w górę. Ludzie masowo tracą pracę lub nie dostają wynagrodzeń. Sektor administracji państwowej od miesięcy nie wypłaca należnych wynagrodzeń, o czym informuje Associated Press.

WFP poinformowało, że ponad połowa afgańskiego społeczeństwa żyje poniżej poziomu ubóstwa, a zagrożenie głodem rośnie i w niedalekiej przyszłości obejmie kolejne setki tysięcy osób. Afgańczycy z niepokojem patrzą na rozwój wydarzeń, niepewni przyszłości. Drastyczne podwyżki cen żywności niekontrolowane przez rząd są dziś największym problemem, podaje Associated Press.

World Food Program jest największą na świecie organizacją przeciwdziałającą globalnemu głodowi. Swoje biura ma w 80 krajach na całym świecie,  gdzie ponad 20 000 pracowników dba o zaopatrzenie w żywność najbardziej zagrożone głodem regiony.

 

 

 

 

 

 

 

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

”Mamy dość wykrętów”. Pracownicy budżetówki demonstrowali pod KPRM, premier ich nie przyjął

Pracownicy budżetówki przypomnieli rządowi o swoim istnieniu. W sobotę 23 października prz…