W dzisiejszym wydaniu „Newsweeka” znalazł się tekst, który, jak twierdzi Tomasz Lis, „wstrząśnie związkowcami”.

Dziennikarze „Newsweeka” Wojciech Cieśla i Michał Krzymowski w tekście „Siódme piętro luksusu szefa Solidarności” opisują, jak wyglądał ostatni urlop Piotra Dudy w kołobrzeskim apartamencie uzdrowiska „Bałtyk”. Szef związkowców, na co dzień zaangażowany w walkę z wyzyskiem i biedą, według dziennikarzy „Nwesweeka” miał płacić symboliczne 85 zł za noc w penthousie, który regularnie kosztuje 1300 zł. Z oferty zabiegów odnowy biologicznej, jak również alkoholu, korzystał za darmo. Tomasz Lis, redaktor naczelny „Newsweeka” na swoim blogu w portalu naTemat zapowiedział, że wszystkie informacje zdobyte przez dziennikarzy potwierdza obsługa „Bałtyku” – zatrudniona zresztą na „śmieciówkach”. Lis twierdzi, że jego informatorzy wstępnie zgodzili się potwierdzić w sądzie wszystkie fakty, o których opowiedzieli tygodnikowi.

uzdrowisko "Bałtyk" - Facebookcom/Piotr Duda
uzdrowisko „Bałtyk” – Facebookcom/Piotr Duda

Artykuł ma obnażać hipokryzję szefa „S”, który według gazety nie rozlicza się uczciwie z własnych wakacji, choć z chęcią rozlicza polskich przedsiębiorców z przestrzegania prawa pracy. „Newsweek” pisze również o zawiłościach własności i zatrudniania w spółce Dekom zarządzającej „Bałtykiem”. Spółka ta jest własnością NSZZ „Solidarność”. Część pracowników jest jednak na „outsorcingu” bez stałego zatrudnienia. Lis twierdzi, że dotarł do 10 świadków: m.in. kelnerów, pracowników kuchni i pracowników fizycznych uzdrowiska, którzy zgodzili się zrelacjonować, jak wyglądają wizyty szefa „S” w „Bałtyku”.

Piotr Duda zapowiada pozew. Uważa, że jest to prywatna zemsta byłych członków zarządu spółki Dekom, którzy zostali zwolnieni. Na swojej stronie internetowej wydał oświadczenie: „Odnosząc się do pytań, a raczej insynuacji i pomówień, nie mamy zamiaru niczego wyjaśniać”. Zapowiedział konferencję prasową na najbliższy wtorek.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Czego się spodziewać po solidraniach. Gdyby naprawdę chcieli bronić praw pracowników to by nie rozwalali socjalistycznego państwa (PRL).

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Światła Polska wciąż na ulicach. Rząd wzywa do zdecydowanych reakcji

Kolejny dzień Polki i Polacy demonstrują swój sprzeciw wobec nieludzkiego orzeczenia „Tryb…