W sobotę, 5 stycznia we Wrocławiu, w gościnnej sali Dolnośląskiego Centrum Filmowego odbył się coroczny, choć nieco spóźniony Dzień Solidarności z Narodem Palestyńskim.

Jak tłumaczył ambasador Palestyny w Polsce Mahmoud Khalifa, zgodnie z tradycją Dzień Solidarności z Palestyną powinien odbyć się w listopadzie 2018 roku, ale z powodu różnych okoliczności i obiektywnych przeszkód środowisko Palestyńczyków w Polsce mogło tak licznie zebrać się dopiero 5 stycznia.

Za to sobotnia uroczystość zgromadziła ponad 200 gości, w tym przedstawicieli marszałka województwa dolnośląskiego, który objął patronat honorowy nad uroczystością, wojewody dolnośląskiego i prezydenta miasta, którego list odczytano podczas uroczystości. Obecni na Sali Palestyńczycy przybyli z całymi, często mieszanymi polsko-palestyńskimi rodzinami.
Program artystyczny obejmował film dokumentalny o Palestynie i jej mieszkańcach, koncert artystów amatorów, występ artystki Wajihy Abu Ghazali, która przyjechała z Rumunii i studentki Rahaf Abu Serriya.

Do zebranych zwrócił się ambasador Palestyny w Polsce Mahmoud Khalifa z bardzo osobistym wystąpieniem. Przypomniał rolę Palestyńczyków w Polsce, dziękował za stworzenie warunków do pracy i nauki dla wielu Palestyńczyków, którzy w Polsce znaleźli swój drugi dom.

Po części artystycznej gości zaproszono na arabski poczęstunek.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Unia ma kłopot ze szczepionkami Astra Zeneca: dla niej Brytyjczycy nie są priorytetowi

Podobnie jak w przypadku Pfizera, Unia Europejska ma poważny problem z dostawami szczepion…