Dziś trwa strajk generalny służb miejskich w Rzymie, a w całych Włoszech – akcja protestacyjna w transporcie. To oznacza potężne utrudnienia komunikacyjne.

Kalendarz wygląda następująco: dziś od północy do 23:59 strajkują lotniska i pracownicy transportu lotniczego, od wczoraj (24 października) od 21:00 do 21:00 dnia dzisiejszego pracę zatrzymują kolejarze, niemal w tym samym czasie (od 22:00 do 22:00) protest prowadzi też personel obsługujący autostrady; cały dzisiejszy dzień nie pływają też promy.

– Jest oczywiste, że nie bawi nas to, iż blokujemy funkcjonowanie miasta, ale poszczególne przedsiębiorstwa komunalne są na wykończeniu – powiedział dziennikarzom szef związku zawodowego pracowników służb komunalnych w stołecznym regionie miasta Alberto Civica.

– To strajk dla Rzymu i nie ogłosiliśmy go z lekkim sercem. Mamy dosyć degradacji poziomu usług i tego, że personel pracuje w upokarzających warunkach – oświadczył działacz lewicowej centrali związkowej CGIL, Natale Di Cola.

Związkowcy podkreślają, że sytuacja stolicy Włoch jest katastrofalna z powodu licznych braków finansowych. Ich zdaniem dla miasta nie ma innego rozwiązania niż zarząd komisaryczny. Działalność burmistrz Virginii Raggi oceniają bardzo źle.

Według niektórych ocen strajk uderzy finansowo najmocniej w linie lotnicze. W tej chwili trwa strajk kontrolerów lotów, co praktycznie oznacza zamknięcie lotnisk.

Brytyjski niskobudżetowy przewoźnik EasyJet już odwołał 32 loty. Przedstawiciele Ryanair zaś twierdzą, że ich rejsy przeprowadzone zostaną zgodnie z planem. Portal The Local, którego dziennikarze skontaktowali się z przewoźnikiem, podaje, że Ryanair odmówił wszelkich komentarzy.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Dlaczego PiS dojechał Międlara? Analityk skrajnej prawicy tłumaczy

Można powiedzieć – wreszcie. Państwo PiS w końcu wzięło się na poważnie za jednego z…