Rzeczywistość wyraźnie przerasta polityków polskiej prawicy. Tym razem w roli głównej wystąpił europoseł Patryk Jaki, który nie był w stanie pojąć dlaczego kapitan niemieckiej drużyny piłkarskiej w rocznicę wyzwolenia obozu koncentracyjnego wyszedł na boisko z tęczową opaską na ramieniu.


„Widzimy do jakiego absurdu prowadzi poprawność polityczna” – napisał na portalu społecznościowym polityk Solidarnej Polski, odnosząc się do gestu kapitana Augsburga, Jeffreya Gouweleeuwa, który w ostatnim meczu ligowym z Unionem Berlin wyprowadził swoją drużynę z tęczową opaską na ramieniu. Jego zespół bierze udział w inicjatywie stowarzyszenia „Nigdy więcej”, które stanowią grupy kibiców, kluby i stowarzyszenia. Ich celem jest upamiętnianie tragicznych rocznic i przypominanie o tym, że należy być antyfaszystą.

Jeffrey Gouweleeuw założył tęczowy znacznik z okazji przypadającej na 27 stycznia rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. W tym roku celebracja Dnia Pamięci skupia się na osobach, które w III Rzeszy były piętnowane, prześladowane oraz mordowane ze względu na swoją orientację seksualną.

„Ohydnym” komentarz Jakiego nazwał działacz SLD Jakub Pietrzak.

– Dla normalnych, myślących ludzi, rocznica ta jest okazją do refleksji o zagrożeniu, jakie niesie ze sobą szczująca na mniejszości i odmawiająca im pełnego człowieczeństwa skrajna prawica. Dla „doktora” Jakiego rocznica wyzwolenia Auschwitz jest jednak doskonałą okazją, żeby w te mniejszości uderzyć i kolejny raz postraszyć „polityczną poprawnością” – napisał na portalu społecznościowym.

Pietrzak przypomniał o kilku faktach, które czynią upamiętnianie ofiary poniesionej przez osoby homoseksualne integralną częścią obchodów: w obozach koncentracyjnych więzione były osoby LGBT. Homoseksualistów oznaczano na pasiakach znakiem różowego trójkąta. 60 proc. z nich zostało w obozach zamordowanych. Różowe trójkąty kierowano do najbardziej wyniszczających prac, kastrowano, traktowano jako króliki doświadczalne przy nowych badaniach Instytutu Higieny SS.

Dlaczego Patryk Jaki mówi o „poprawności politycznej”? Pietrzak jest zdania, że europoseł „jest prawdopodobnie po prostu za głupi, żeby o tym wiedzieć”, jak również ” jest za głupi, żeby zrozumieć, dlaczego niemieccy piłkarze chcą oddać pamięć i okazać wsparcie mniejszości, która przez wieki była prześladowana, a której również dzisiaj zaczyna się odbierać godność” oraz „jest za głupi, żeby wziąć to sobie do serca i skończyć nagonkę, którą prowadzi ramię w ramię z klerem i innymi politykami PiS”

– Ten symboliczny gest powinien być bolesnym przypomnieniem o tragedii, którą niesie nacjonalizm. O tragedii, którą zwykli ludzie wyrządzili innym ludziom. Dla kreatur pokroju Patryka Jakiego jest to jednak tylko okazja, żeby kontynuować ohydną nagonkę. Dla nich nie liczy się ludzkie życie – liczą się własne interesiki i słupki procentowe, które nagonka pozwala utrzymywać w korzystnej proporcji – napisał Jakub Pietrzak.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

Trump na tropie postprawdy. Były prezydent USA zakłada własną platformę social media

Zbanowany na wszystkich serwisach społecznościowych jak Twitter i Facebook, Donald Trump d…