Share Button

Poważne słowa, efektowne tytuły na portalach, dziewiętnaście organizacji – Sojusz Lewicy Demokratycznej ogłosił z kim wystartuje w tegorocznych wyborach samorządowych i przyszłorocznym boju o Parlament Europejskim. Partia Włodzimierza Czarzastego w bardzo sprytny przedstawiła społeczeństwu fakt, że nie udało jej się nawiązać współpracy z żadną znaczącą siłą.

„Polska lewica idzie własną drogą” – powiedział szef SLD Włodzimierz Czarzasty po podpisaniu umowy z partnerami, których przedstawiciele znajdą się obok polityków Sojuszu na listach wyborczych w 2018 i 2019 roku. Określenie „lewica” zostało jednak w tym wypadku zastosowane na potrzeby serwisów informacyjnych, bo jedynym realnym bytem politycznym z dziewiętnastu sygnatariuszy porozumienia jest Sojusz Lewicy Demokratycznej.
Kto jeszcze wejdzie w skład koalicji? Kilka organizacji pozarządowych i partii politycznych, o których istnieniu zdążyliśmy już zapomnieć. Na liście znajdujemy zarówno Centrum im. Ignacego Daszyńskiego jak i stowarzyszeniem. Ignacego Daszyńskiego. Do gry powracają takie podmioty:  Stowarzyszenie Ordynacka, Krajowa Partia Emerytów i Rencistów, Socjaldemokracja Polska SDPL, Polska Partia Socjalistyczna czy Unia Pracy. Pozostałe nazwy mówią przeciętnemu obywatelowi jeszcze mniej. Któż bowiem słyszał o Federacji Młodych Socjaldemokratów, Fundacji im. Kazimierza Kelles-Krauza, Inicjatywie Feministycznej, Ruchu Ludzi Pracy, Ruchu Społecznego Praca-Pokój-Sprawiedliwość, stowarzyszeniu Dom Wszystkich Polska, stowarzyszeniu Pokolenia, Towarzystwie Kultury Świeckiej im. Tadeusza Kotarbińskiego, partii Wolność i Równość, Związku Zawodowego Rolnictwa i Obszarów Wiejskich Regiony czy Polskiej Lewicy.
Na poziomie deklaratywnym i programowym koalicja prezentuje się jednak całkiem przyzwoicie. W deklaracji znajdujemy odniesienie do wartości takich jak: szacunek dla konstytucji, duma z lewicowej tradycji, proeuropejska postawa, przekonanie o potrzebie państwa sprawiedliwości społecznej, walka o świeckie państwo oraz realizacja pełnego równouprawnienia kobiet i mężczyzn.
– Łączy nas wspólny system wartości, którego istotą jest sprawiedliwość społeczna, wolność ograniczona jedynie prawem i swobodami współobywateli, bezpieczeństwo państwa i jego mieszkańców, dbałość o godne warunki pracy i wysoki poziom życia polskich rodzin – czytamy w odezwie.
Dlaczego SLD zawarł sojusz z planktonem politycznym? To nie do końca wina partii Czarzastego, a wynik mało koncyliacyjnej postawy innych lewicowych formacji. Zarówno Partia Razem jak i Inicjatywa Polska nie były zainteresowane współpracą.

– Polska lewica idzie własną drogą. Będziemy zabiegali o głosy wszystkich obywatelek i obywateli w Polsce. Mamy swoje pomysły, mamy swoje poglądy, walczymy o nie i jednoczymy się wokół nich – mówił napisał Czarzasty na Facebo0ku. – Polska nie jest skazana ani na PiS, ani na PO, ani na chocholi taniec, który od 12 lat między tymi dwiema partiami się odbywa – zaznaczył przewodniczący Sojuszu.

SLD może z optymizmem czekać na jesienną elekcje. Kolejne sondaże potwierdzają dobre notowania. Średnia z ostatniego miesiąca z uwzględnieniem wyłącznie osób zdecydowanych to 7,72 proc.. Taki wynik daje obecnie czwarte miejsce w rankingu.

Share Button

8 komentarzy

  1. 8-ka napisał:

    Tak jest najlepiej a przy okazji nalezało by przeprosić wyborców SLD za mizdrzenie się do solidaruchów / michnikowszczyzny /bo to właśnie wyprowadziło was na manowce

  2. ArcyPiSSkup napisał:

    Zdradźcie, ile % udziałów ma Michnik u was?

  3. Anka Zet napisał:

    Ja znam IF i inne podmioty

  4. lewy młotowy napisał:

    A tak przy okazji: Strajk stawia teraz na clickbaitowe tytuły rodem z tabloidów? Czy to autorski pomysł redaktora Nowaka? ;)

  5. lewy młotowy napisał:

    Redaktor Nowak raczy zartować – Razem i IP Nowackiej to mają być „znaczące siły” na lewicy? Razem, które po trzech latach istnienia – mimo przychylności GW, o której względy zabiega w pierwszej kolejności – może liczyć najwyżej na 3% poparcia? Mniej wiecej tyle, co – z drugiej strony sceny – pewien wesołek w muszce, udający polityka? A może nadzieją SLD mają być niedobitki-palikociarze (obecnie pod szyldem IP), których notabene Sojusz raz już wziął po dwoje skrzydła? Przypomnieć, jakie TR miał już wtedy poparcie? Czy nie być aż tak wrednym?

    Czy to się nam podoba, czy nie, SLD jest obecnie jedyną liczącą się siłą na lewicy. Jeśli Razem i IP nie chcą startować z nim z jednej listy – to wyłącznie ich problem. Osobiście wręcz się cieszę, że Sojusz nie mizdrzy się do neoliberałów z IP ani – co może nawet ważniejsze – do fioletowej prowojennej pseudolewicy. Brzydzącej się kolorem czerwonym i „brzydkim słowem” na „k” – za to wymownie milczącej, gdy nasz „przyjaciel i sojusznik” zza oceanu rozwala kolejne kraje.

    Co zaś się tyczy wymienionych w artykule partii i stowarzyszeń – po cóż te złośliwości? Lewicowemu wyborcy doskonale znana powinna być przynajmniej połowa z nich. I przynajmniej połowie z nich (niekoniecznie w tym samym składzie) nie sposób odmówić ideowości. A jeśli komuś ich nazwy naprawdę nic nie mówią, to nawet Wikipedia przyjdzie mu z pomocą. Inaczej niż w przypadku IP, której nawet internetowa encyklopedia nie uznała za wartą odnotowania.

    Rozumiem, za zarzut redaktora pod adresem SLD jest taki, że dobrało sobie niewłaściwe kanapy? I zamiast rekomendowanych przez Strajk nowiutkich sof, zmienianych co dwa lata w nadziei na spektakularny sukces, wolało lekko już przetarte wersalki? ;)

    OK, to zapytam pragmatycznie: o ile PROMILI lepszy mógłby być wynik Sojuszu, gdyby Czarzasty, zamiast zawracać sobie głowę UP, PPS, KPEiR itd., wybłagał kanapę Nowackiej, żeby się do niego dosiadła? Zamiast cyfry można podać rząd wielkości – miejsce po przecinku. ;)

    Pytanie dodatkowe: czy SLD nie przerabiało już przypadkiem tej taktyki w 2015?

  6. Mandark napisał:

    Bez przesady, chyba tylko najmłodsi wyborcy mogą nie znać Unii Pracy. Co do pozostałych, to faktycznie, robienie koalicji m.in. z własną młodzieżówką jest słabe.

  7. Nikt napisał:

    I tak to SLD intensywnie steruje w kierunku planktonu. Niech Czarzasty podziękuje za to Mjóllerowi.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*