Politycy PiS złożyli zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w sprawie nabycia przez gen. Jaruzelskiego willi z wysoką bonifikatą. Tymczasem podobna historia zdarzyła się w rodzinie prezesa Kaczyńskiego.

Prezes PiS/ wikipedia commons

„Super Express” dotarł do materiałów, które precyzują, jak rodzice Jarosława i Lecha Kaczyńskich stali się właścicielami willi na warszawskim Żoliborzu. Kaczyńscy przeprowadzili się na ul. Mickiewicza pod koniec lat 90. i od razu podjęli starania, by przekształcić prawo użytkowania wieczystego w prawo własności, na podstawie zapisów stosownej ustawy z 1997 r., a także rozporządzenia ministra sprawiedliwości z grudnia tego roku. 150-metrowy dom, w którym do dziś mieszka Jarosław Kaczyński, był własnością gminy Warszawa-Centrum.

Aby przeszedł do Kaczyńskich, wystarczyło im zapłacić… 4136 zł 40 gr. Obecnie w poselskich oświadczeniach majątkowych szef PiS podaje, że nieruchomość warta jest 1,5 mln złotych. Ogromny upust, jakiego gmina Warszawa-Centrum udzieliła nabywcom, zatwierdził swoim podpisem ówczesnym prezydent miasta Paweł Piskorski. Dziś, zapytany o sprawę przez „SE”, zarzeka się on, że była to formalność, bo merytoryczna decyzja w sprawie zapadła na poziomie dzielnicy.

Historia domu na Żoliborzu powinna skłonić polityków PiS do większej wstrzemięźliwości w sprawie willi gen. Wojciecha Jaruzelskiego, którą tenże wykupił w 2012 r. na własność za bardzo wysoką, 93-procentową bonifikatą. Prawicowcy nie mieli w tej sprawie litości – w poniedziałek złożyli zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa, twierdząc, że bronią praw byłych właścicieli nieruchomości zgłaszających do niej roszczenia.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Przedwojenni właściciele, którzy wybudowali ten dom, zrobili to za pieniądze pożyczone od Banku Gospodarstwa Krajowego, czyli przedwojennego banku państwowego i te pieniądze nie zostały zwrócone.
    Dlatego w 1935 roku została wszczęta egzekucja w związku z niespłaconymi ratami pożyczek.
    Zaś w 1938 roku dom został kupiony przez panią Przedpełską, która zobowiązała się do spłaty długu, ale do 1939 roku nie zrobiła tego.
    Przed wybuchem wojny państwo Przedpełscy wyemigrowali z Polski.
    Po wojnie właścicielem domu było więc państwo.
    Wszystko to można sprawdzić w księdze wieczystej nieruchomości.

    Jaruzel nabył nieruchomość wpłacając jednorazowo – 10 kwietnia 1979 roku – kwotę 373 tys. 52 zł i nie skorzystał z przysługującej mu zniżki w kwocie 244 tys. 680 zł za zrzeczenie się prawa posiadania kwatery służbowej jak również 10 procent bonifikaty z tytułu jednorazowego uregulowania należności finansowej.
    W efekcie więc na rzecz skarbu państwa wpłynęła kwota ok. 665 tys zł.

    Kaczyńscy skorzystali z ówczesnych przepisów i za nabycie prawa własności działki zapłacili jedyne 4,1 tys. zł.
    Prawo użytkowania wieczystego nieruchomości zostało przekształcone w prawo własności na mocy decyzji z 1 października 1999 r.
    Opłatę za przekształcenie określono na kwotę 4136,40 zł.

  2. Ja też wykupiłam mieszkanie w bloku z 95% -wym upust em i kosztowało mnie ok. 2 , 5 tys. Wiele osób w tym samym czasie skorzystało z takiej możliwości, w tym takich jak ja tzw. szarych obywateli. A pisiory powinny się zająć swoim guru.

  3. Przecież już wydałeś wyrok! Określenia „bezprawne przejęcie” i „coś nie tak” trochę się jednak wagowo różnią. I nie rozumiem czemu dom Kaczyńskiego to „domek” a Jaruzelskich to „willa” ? A tak naprawdę to przecież nie jedyne posesje przejęte w ten sposób więc wzięcie pod lupę akurat domu Jaruzelskich jest zwykłą popisówką dla „suwerena”.
    Dla ewentualnych hejterów: mam takie zdanie nie dlatego, że jestem fanem Jaruzelskiego bo nie jestem ani też , że nie lubię Kaczyńskiego co akurat jest prawdą;)

  4. Nie jestem pisiorem ale ktoś tu myli użytkowanie wieczyste i odkupienie na własność z dekretem Bieruta większość nieruchomości w Warszawie jest to użytkowanie wieczyste twór który powinien być samoistnie przekształcone na własność

  5. Jeżeli z nabyciem domku na Żoliborzu przez rodzinę Kaczyńskich bylo coś nie w porządku, to sprawę należy wyjaśnić. Czy to jednak ma przeszkadzać w rozliczeniu bezprawnego wejścia w posiadanie willi na ulicy Ikara przez Jaruzelskiego, który najpierw odebrał tę willę prawowitym wlascicielom, a potem nawet nie zapłacił jako tako ucziwie za jej przejście na swoja wlasność?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Dał nam przykład Ziemowit Szczerek, jak ignorować rzeczywistość

Ostatnie lata dla krajowej i światowej lewicy zdecydowanie do udanych nie należą. Mimo kry…