To było ostatnie spotkanie Angeli Merkel jako kanclerza Niemiec z prezydentem Rosji. Stało się okazją do podsumowań, odnotowania sukcesów i ostatnich cierpkich uwag pod adresem przywódcy Rosji.

Merkel spotkała się z Putinem przed planowanym na jutro spotkaniem z ukraińskim przywódcą Wołodymyrem Zełenskim.

Spotkanie rozpoczęło się od kurtuazyjnych wymian pozdrowieniami w ojczystym języku partnera: Merkel przywitała Putina po rosyjsku, a on ją – po niemiecku. Prezydent Rosji dał kanclerz Merkel bukiet kwiatów złożony z peonii i chryzantem. Następnie kanclerz złożyła wieniec na mogile Nieznanego Żołnierza.

Obie strony rozmawiały przede wszystkim o sytuacji międzynarodowej i o stosunkach dwustronnych. Przede wszystkim o Afganistanie: Merkel oceniła krytycznie sytuację w Kabulu, ale dodała, że trzeba się z nią pogodzić. Podobnego zdania był i Putin. Dodał, że Rosja jest zainteres0wana stabilnością wewnętrznej sytuacji w Afganistanie i podkreślił, że Zachód powinien nauczyć się szanować inne kraje i pozwolić im samodzielnie decydować o swym losie, nawet, jeśli droga do demokracji miałaby trwać „nie wiadomo jak długo”.

Politycy poświęcili nieco uwagi swemu największemu sukcesowi – gazociągowi Nord Stream 2.

Pierwsza różnica zdań wynikła w temacie Ukrainy. Angela Merkel zwróciła uwagę, że na linii rozgraniczenia sił separatystów i wojsk Ukrainy wciąż jest niespokojnie i gna ukraińscy wojskowi. Dodała, że zauważa, że „normandzki format międzynarodowego uregulowania problemu przeżywa pewien zastój”.

Putin ze swej strony wyraził zdanie, że naruszenia przez stronę ukraińską porozumień mińskich dosięgły takiej skali, że niedługo Kijów w ogóle przestanie ich przestrzegać i spodziewać się można, że Ukraina jednostronnie wyjdzie z procesu pokojowego. Poprosił kanclerz o wpłynięcie na ukraińskie władze, by się opamiętały.

Merkel zażądała uwolnienia Aleksieja Nawalnego, gdyż jego sytuacja jest w przekonaniu Niemiec „niedopuszczalna”. Powołała się na wyrok ETPCz, który wyrok rosyjskiego sądu w sprawie Nawalnego uznał za nadmiernie surowy i nieuzasadniony. Putin odpowiedział, że Nawalny został ukarany za kryminalne a nie polityczne czyny. Dodał, że nie należy zasłaniać się polityką dla usprawiedliwienia naruszeń prawa.

Nie należy się spodziewać, że apele o uwolnienie Nawalnego odniosą skutek. Merkel też, jak się zdaje, tego nie oczekuje. Największym sukcesem obojga polityków pozostaje Nord Stream 2 i utrzymanie pozycji swoich państw na kontynencie europejskim.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

”Mamy dość wykrętów”. Pracownicy budżetówki demonstrowali pod KPRM, premier ich nie przyjął

Pracownicy budżetówki przypomnieli rządowi o swoim istnieniu. W sobotę 23 października prz…