Miasta, w których odnotowuje się najwięcej wypadków w stosunku do liczby mieszkańców to największe polskie ośrodki:  Łódź, Kraków i Warszawa. W tym pierwszym wąskie ulice, które współdzielą samochody i tramwaje oraz duże natężenie ruchu sprawiają, że od lat jest tu najwięcej wypadków – wynika z raportu Inspekcji Transportu Drogowego.

Najwięcej wypadków w Polsce notuje się w Łodzi / yputube.com
Najwięcej wypadków w Polsce notuje się w Łodzi / yputube.com

Łódź prowadzi w statystykach wypadkowości od wielu lat. Trzecie pod względem liczby mieszkańców miasto w Polsce, jest jednocześnie najbardziej niebezpieczne dla kierowców i pieszych.  Mimo to, władze tego miasta nie kwapią się do wprowadzenia żadnych systemowych zmian, które mogłyby wpłynąć na zwiększenie bezpieczeństwa. Problemem jest bowiem zabudowa miasta. W centrum poszerzenie ulic czy torowisk jest praktycznie niemożliwe. Elementów stałych nie ma gdzie przesunąć. Jednocześnie kuleje transport publiczny, przez co zwiększa się liczba samochodów. Obraz beznadziei dopełniają częste remonty i brak obwodnicy.

Drugą lokatę w niechlubnym rankingu zajął Kraków, tak jak w ubiegłym roku. Inspektorzy zwracają uwagę, że utrudnienia są odczuwalne zwłaszcza po centrum miasta, gdzie bardzo trudno się poruszać autem. Do stłuczek i wypadków dochodzi tam bardzo często. Stolica Małopolski jest również poważnym ośrodkiem turystycznym, co dodatkowo komplikuje sytuację, gdyż przyjezdnym ciężko zorientować się w topografii miasta.

Trzecie miejsce zajmuje Warszawa, również tak jak w ubiegłorocznym raporcie. W tym wypadku autorzy dokumentu wskazują jednak na znaczny progres, będący wynikiem inwestycji w infrastrukturę drogową, rozbudowy sieci komunikacji publicznej, w tym drugiej linii metra oraz usprawnień w funkcjonowaniu istniejącego systemu. Mimo obecnego wciąż stereotypu o agresywnych, szybko jeżdżących kierowcach, w stolicy poruszanie się autem jest dużo łatwiejsze niż jeszcze kilka lat temu. Inspektorzy zauważają poprawę szczególnie na dużych skrzyżowaniach.

Na przeciwnym biegunie znajdują się Toruń, Gorzów Wielkopolski i Zielona Góra. W tych miastach liczba kolizji w przeliczeniu na liczbę mieszkańców jest najmniejsza, kierowcy spokojniejsi, co może mieć związek zarówno z lepszą organizacją ruchu, jak i mniejszą liczbą przyjezdnych. Oprócz tych ośrodków w raporcie zostały wyróżnione warunki jazdy w Opolu, Białymstoku, Lublinie i Bydgoszczy.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Chiny: państwo nie pozwoli miliarderowi na rozrzutny tryb życia

Bardzo ciekawy wyrok zapadł wobec twórcy konglomeratu HNA Group Chen Fenga. Bogacz uchylał…