Andrzej Celiński zapisał się w historii jako pierwszy polityk w naszym kraju, który wykończył swoją kampanię za pomocą Facebooka. Cierpliwość władz SLD się wyczerpała. Zamiast niego kandydatem Sojuszu na prezydenta Warszawy będzie Andrzej Rozenek. 

To już oficjalna wiadomość. Partia zorganizowała konferencję prasową, na której zaprezentowany został kolejny kandydat SLD na prezydenta Warszawy. Andrzej Rozenek po raz drugi z rzędu weźmie udział w boju o Plac Bankowy.

W 2014 roku startując jako niezależny otrzymał 2,28 proc. głosów. Rok temu syn marnotrawny powrócił do SLD po romansie z ugrupowaniem Janusza Palikota. Otrzymał odpowiedzialne zadanie – został pełnomocnikiem Obywatelskiego Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej FSSM RP o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym służb mundurowych. Jego misja polegała na politycznej aktywizacji osób poszkodowanych w wyniku obniżenia świadczeń. Rozenek jeździł po kraju, spotkania często przyciągały tłumy, udało się utworzyć społeczność samopomocową, a także zebrać 250 tysięcy podpisów pod projektem ustawy. Teraz otrzymał kolejną misję – zrobić dobry wynik w wyborach i zatrzeć fatalne wrażenie po poprzedniku.

– Chcę podziękować za zaufanie i tę rekomendację. Myślę, że udowodnię w najbliższym czasie, że trzecia siła polityczna w Polsce, ma dobrego kandydata na prezydenta Warszawy – mówił dziś Rozenek.

– Warszawa jest moim miastem przez cale życie. Jako człowiek związany z Warszawą znam problemy stolicy i niedługo zaprezentuję program, który będzie atrakcyjny dla każdego warszawiaka. Przed nami kampania, która się jeszcze, podkreślam, nie zaczęła – dodał kandydat Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Program Andrzeja Rozenka mamy poznać w ciągu tygodnia. Na razie polityk zapowiedział, że jego wizja to miasto nowoczesne, uczciwe i przyjazne.

Kandydaturę tę w ciepłych słowach przywitał Andrzej Celiński. W opublikowanym oświadczeniu przeprosił za wulgarne ataki na Jana Śpiewaka i Katarzynę Piekarską. Przyznał też, że decyzja zarządu stołecznego SLD, który pozbawił go wczoraj poparcia, nie była dla niego zaskoczeniem. „Rozumiem tych, którzy wycofali rekomendację. Słyszę, że kandydatem zostanie ogłoszony człowiek ze wszech miar zasługujący na to wielkie wyróżnienie. Sprosta okolicznościom” – napisał Celiński.

Do awantury wokół Celińskiego odniósł się dzisiaj wiceszef SLD Sebastian Wierzbicki. Jego zdaniem kandydat został „brutalnie i bezpodstawnie zaatakowany” przez kontrkandydata Jana Śpiewaka. Ocenił, że nie ma żadnych zastrzeżeń, co do „uczciwości i przeszłości” Celińskiego, a próbowano go „uwikłać w aferę reprywatyzacyjną”, co określił jako działanie „skandaliczne”. – Nie zmienia to faktu, że reakcja naszego kandydata Andrzeja Celińskiego była zbyt emocjonalna – powiedział Wierzbicki.

– Rozumiemy go doskonale jako człowieka, rozumiemy jego emocje, niemniej jednak uważamy, że w debacie publicznej język, jakim odpowiedział Andrzej Celiński nie powinien funkcjonować – powiedział Wierzbicki.

 

 

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Chyba do władz urzędowej lewicy przemawia tylko walenie bez łep „pałom”. W tym wypadku „pałom” werbalnom kandydata Celińskiego. No ale dało to skutek pozytywny.

  2. Niesforny to jest 6-ścio latek w przedszkolu.
    Pan Celiński okazał brak klasy, kultury i zdrowego rozsądku.
    Rozumiem, że standardy upadają ale nie każdy musi za nimi gonić i nurkować w szambo.

    1. @Demo
      Faktem jest też, że został przez Śpiewaka zwyczajnie pomówiony. Taka reakcja oczywiście była niedopuszczalna.

    2. @ Mandrak.
      Od załatwiania takich spraw jak pomówienie – to są sądy powszechne. I gdyby pan Śpiewak został ,,sczyszczony” z kilkunastu (lub lepiej kilkudziesięciu) tysięcy złotych na rzecz któregoś z domów dziecka – następne ,,rewelacje” zachowałby dla siebie.
      Celiński zachował się w sposób niedopuszczalny, nielicujący z godnością polityka z doświadczeniem. To był poziom licealisty, któremu hormony odbierają zdrowy rozsadek.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Na Szucha zapadł wyrok na Bodnara. PIS po pisowsku pozbył się RPO. „Czarny dzień dla obywateli”

Stanisław Piotrowicz, Krystyna Pawłowicz, Julia Przyłębska – m.in. takie tuzy sędzio…