Po prawie dwóch latach trwania pandemii COVID w Polsce premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski prezentują kolejne kroki w walce z piątą falą i wariantem Omikron. Oczywiście dalej chodząc na paluszkach wokół antyszczepionkowców.

Dzisiaj odbyła się konferencja Adama Niedzielskiego i Mateusza Morawieckiego, na której zostały przedstawione dalsze działania przeciwko pandemii COVID19, a zwłaszcza przeciwko najnowszemu wariantowi wirusa – Omikronowi. Jakie decyzje zostały podjęte i na ile odstają one od standardów europejskich?

Krótsza kwarantanna

Okres przebywania na kwarantannie ma zostać skrócony z dziesięciu dni do siedmiu. Podejmując tę premier i minister decyzję kierowali się zaleceniami europejskich agencji oraz procedurami obowiązującymi w innych państwach europejskich, takich jak Francja, Belgia, czy Włochy.

Równocześnie premier apeluje o wdrożeniu trybu zdalnego we wszystkich miejscach, w których jest to możliwe.

Darmowe testy antygenowe i opieka nad seniorami

Premier Morawiecki podkreślił również konieczność powszechności testowania na obecność COVID19. Od 27 stycznia w aptekach mają być dostępne darmowe testy antygenowe bez skierowania od lekarza.

Jako że to seniorzy są najbardziej narażeni na ciężki przebieg choroby,  każda osoba powyżej 60 roku życia z pozytywnym wynikiem testu na koronawirusa będzie mogła liczyć na badanie lekarskie w ciągu 48 h od wyniku testu. Ma być także „możliwość” badania domowego, z uwagi na trudności osób starszych w opuszczaniu domu. Brzmi to dość dziwnie, bo przecież zgodnie z procedurami osoba zarażona powinna przebywać na kwarantannie, więc wizyta domowa powinna być to raczej stałą procedurą a nie „możliwością”.

Zwiększenie liczby łóżek covidowych

Zapowiedziano również zwiększenie liczby łóżek dla pacjentów chorych na COVID19 – w pierwszym etapie do 40 tysięcy, by, finalnie, hospitalizacja była możliwa w każdym szpitalu w kraju. Premier jednocześnie jest przekonany, że póki co tendencja „nie jest zła”, bo liczba zajętych łóżek maleje.

Tchórzostwo i paradoksalność decyzji PiSu

Zaproponowane rozwiązania, którym w dalszym ciągu daleko jest od decyzji racjonalnych i odważnych – których czas, w którym się znaleźliśmy, bez wątpienia potrzebuje – są okraszane stojącymi niemal w całkowitej opozycji do nich apelami. Premier Morawiecki wspomniał o wielu rozmowach z lekarzami i pracownikami szpitali, z których jasno wynika, że około 80-90 proc. zgonów na COVID19 to osoby niezaszczepione. Wspominał również o inspiracji innymi państwami zachodniej Europy – jest to dość ciekawe, biorąc pod uwagę, że we Włoszech bez paszportu covidowego nie wejdzie się nawet do komunikacji miejskiej, a we Francji Macron jednoznacznie wyraża swoją opinię na temat niezaszczepionych osób – „Nie chcę wkurzać Francuzów, ale chcę wkurzyć niezaszczepionych”. Nasuwa się zatem konkluzja, że PiS ignoruje fakt horrendalnej ilości zgonów wśród osób niezaszczepionych z prostej przyczyny – oponenci szczepień są dużą częścią ich elektoratu, więc wolą poświęcić życie tysięcy Polek i Polaków, niż spaść w sondażach z powodu jednej, odważnej decyzji o obowiązku szczepień czy poważnych ograniczeniach dla niezaszczepionych.

Minister również wyraził troskę o stan pozostałych usług medycznych i pacjentów ortopedii, onkologii, a nie tylko tych covidowych. W tym samym czasie duża ilość medyków nie zobaczyła dodatku covidowego, dalej wyrabiają nieludzkie liczby nadgodzin a pensja w sektorze publicznym ochrony zdrowia nie zachęca tych, którzy zarabiają na życie w prywatnych klinikach i gabinetach. Zatem skąd mają się wziąć lekarze i pielęgniarki, którzy będą podtrzymywać efektywność ochrony zdrowia? Na to pytanie premier Morawiecki może nie mieć odpowiedzi.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

Agrounia rozczarowana opozycją, a szczególnie lewicą

Michał Kołodziejczak przez wielu był postrzegany jako czarny koń polskiej opozycji. Co dzi…