Promocja historii Polski za granicą za pomocą inicjatyw Polskiej Fundacji Narodowej wypada tak sobie, ale Ministerstwo Kultury ma nowy plan. Kluczem do sukcesu mają być gry komputerowe i ulgi podatkowe dla ich producentów.

fot. Pixabay

Nie każdy jednak wytwórca gier wideo będzie mógł odliczyć od podstawy opodatkowania ustawowo określone koszty kwalifikowalne. Ministerstwo Kultury zapozna się z każdą produkcją i oceni, czy mamy do czynienia z utworem „patriotycznym”. Korzyść dla twórcy ma sięgać 19 proc. kosztów kwalifikowalnych. Ministerstwo argumentuje, że rozwiązanie wzorowane jest na tych, które już stosują Wieka Brytania, USA, Kanada czy Francja. Ulga podatkowa dla patriotycznych gier, podnosi resort, to realizacja zapisów Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju do r. 2020, z perspektywą na kolejną dekadę.

O przyznaniu ulgi zdecyduje opracowany w resorcie tzw. test kulturowy, sprawdzający, czy odpowiednio patriotyczni są główni bohaterowie gry oraz miejsce akcji. Punkty będzie można otrzymać również za inne elementy polskiego dziedzictwa kulturowego i historycznego obecne w uniwersum gry. Łatwo się domyślić, że chodzi o jedyną słuszną interpretację historii, tym bardziej, że resort dodaje, iż gry mogą być znakomitym nośnikiem „wartości istotnych z polskiej perspektywy”. Odrębna część testu będzie miała za zadanie sprawdzenie, czy produkcja elementów gry odbywała się na terenie Polski i czy pracowali przy niej obywatele naszego kraju, ewentualnie rezydenci Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

Ministerstwo Kultury wiąże z grami nadzieje na wielu płaszczyznach. Ulgi podatkowe mają nie tylko przełożyć się na promocję Polski, ale także na zwiększenie zatrudnienia w sektorze oraz na wzrost wynagrodzeń. W tym miejscu wypada jednak zauważyć, że mechanizm „niższe podatki = wyższe zarobki” wygląda tak prosto tylko w neoliberalnych modelach gospodarczych.

Sektor gier wideo w Polsce należy do bardziej rozbudowanych w Europie – zajmuje 7. miejsce na kontynencie. Ustawa, która zagwarantuje mu ulgi podatkowe za patriotyzm, ma być przyjęta do końca tego roku.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Włochy: związki zawodowe znowu w natarciu

Związki zawodowe przypomniały, że pomimo szalejącej pandemii COVID-19 związane z nią ogrom…