Władze Zjednoczonego Królestwa i Republiki Federalnej Niemiec w trosce o swoje środowisko eksportują śmieci za granicę. Część z nich trafia na wysypiska w Polsce.

pixabay.com

Wielka Brytania sprzedaje za granice swoje śmieci w ogromnych ilościach. Większość odpadów z brytyjskich portów odpływa do Chin. Tam właśnie trafiało dotychczas 2/3 z 22 mln ton plastiku wyrzucanego przez obywateli UK. Teraz jednak pojawił się problem, bo Pekin nie zamierza dłużej służyć Londynowi za wysypisko. Chińskie firmy wypowiedziały większość kontraktów na świadczenia usługi. W tej sytuacji Brytyjczycy zapewne zwrócą się do swojego drugiego największego partnera w śmieciowym biznesie – Polski.

Na nasze wysypiska trafia głównie brytyjski plastik.  Telewizja Sky w reportażu „Dirty Business” pokazała ogromne góry odpadów eksportowanych przez firmy recyklingowe z UK do Polski. Skala zjawiska robi wrażenie. A po zakończeniu współpracy z Brytyjczyków Chińczykami śmieciowe hałdy mogą urosnąć nad Wisłą jeszcze kilkukrotnie.

Ostatnie dane dotyczące importu śmieci do Polski pochodzą z 2015 roku.  Trzy lata temu, według GUS, do naszego kraju trafiło prawie 300 tys. ton odpadów – poinformował GUS. Co ciekawe, największym dostawcą nie jest Wielka Brytania, a Niemcy. Z RFN pochodziło 25 proc. ogólnej ilości odpadów przywiezionych na teren Polski. Na drugim miejscu uplasowała się Litwa  – 7 proc.

Jakie śmieci są zwożone do Polski? Najwięcej odpadów to plastik i efekty obróbki termicznej tego tworzywa (46 proc) oraz brudy z oczyszczalni ścieków i uzdatniania wody pitnej oraz wody do celów przemysłowych (36 proc.). Ogółem Główny Inspektor Ochrony Środowiska (GIOŚ) wydał 130 zezwoleń na przywóz do Polski śmieci z krajów UE o łącznej masie 253 tys. ton oraz 21 zezwoleń na przywóz odpadów spoza UE, które ważyły ponad 40 tys. ton.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Takie miejsce nam wyznaczono od początku naszego członkostwa w UE – śmietnika i źródła taniej siły roboczej. Można się chwalić proekologicznymi osiągnięciami kiedy wysyła się wszystkie śmieci i najbardziej uciążliwą dla środowiska produkcję do biedniejszych krajów – u nich jest czysto.

    1. Bzdura. Czynią to konkretni i chciwi rodacy przyjmując cudze badziewie. Nikt nas nie zmuszał do zostania odbiorcą śmieci. Należy ścigać konkretnych ludzi, karać ich i napiętnować.

    2. @alik – a kto tym ”chciwym rodakom” syf wciska ? Naiwny człowieczku, naprawdę sądzisz, że wszystkiemu winni jedynie ”źli” ludzie i jak tylko pełnione przez nich funkcje powierzy się tym ”dobrym” wszystko się odmieni ? Serio ?

    1. Pismeni coś zrobili w tej sprawie? Nie mają czasu na pierdoły gdyż zajęci są wprowadzaniem swojej dyktatury.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Rząd majstrował przy ustawie covidowej, aż ją popsuł. Zgubił się zapis o karach za nieprzestrzeganie obostrzeń

„Kompromitacja” – tak o przejrzystości i porządku w ustawie covidowej mó…