Funkcjonariusze protestują przeciwko likwidacji Służby Celnej. Negocjacje z ministrem Pawłem Szałamachą póki co zakończyły się fiaskiem. Paraliż na granicach trwa, związkowcy nie odpuszczają.

Pikieta pod Izbą Celną w Warszawie/facebook.com
Pikieta pod Izbą Celną w Warszawie/facebook.com

– Protest będzie zapewne kontynuowany przez weekend do wtorku, później może się nasilać – to zależy od tegoż wtorku – powiedział Sławomir Siwy ze Związku Zawodowego Celników. Funkcjonariusze są coraz bardziej zdeterminowani, zapowiadają paraliż całego kraju, jeżeli wtorkowe „rozmowy ostatniej szansy” nie dojdą do skutku. O powodach rozpoczęcia przez celników strajku włoskiego pisaliśmy tutaj.

Na razie pierwsza tura rowmów zakończyła się fiaskiem – przedstawiciele Ministerstwa Finansów nie mają zamiaru zrezygnować z planów utworzenia Krajowej Administracji Skarbowej, która przejąć ma kompetencje dotychczasowej Służby Celnej. Związkowcy obawiają się grupowych zwolnień. Jednak ministerstwo bagatelizuje sprawę: według przedstawicieli resortu „strajk dotyczy niewielkiej grupy zawodowej, kierowanej swoim prywatnym interesem zamiast interesem państwa”, jak uprzejmy był wyrazić się wiceminister Marian Banaś.

Związkowcy rozpoczęli akcję strajkową na przejściu w Bezledach, potem nie przyszła do pracy znaczna część celników z Izby Celnej w Olsztynie. Część przebywa na zwolnieniach lekarskich. Grożą całkowitym paraliżem przejść granicznych. Już w tej chwili większe przejścia zaczynają się korkować, strajk rozlewa się po kraju.

– Jesteśmy dla państwa dostarczycielem środków finansowych, ani służba więzienna, ani strażacy, ani nawet policja nie dostarczają państwu tylu wpływów, co celnicy. Polecono nam skrupulatniejsze kontrole, to je wykonujemy – komentował szef warmińsko-mazurskiego związku zawodowego Celnicy PL Rafał Markiewicz, nawiązując do słów wicemininistra Mariana Banasia o konieczności wzmożenia kontroli granicznych w związku ze szczytem NATO i Światowymi Dniami Młodzieży.

We wtorek przedstawiciele strajkujących odbyć mają „rozmowy ostatniej szansy” z posłami.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Kiepska forma strajku. Nasilacie jedynie niechec do Was samych, gdy skazujecie kierowcow osobowek na stanie w 10cio godzinny kolejkach. Rzadu to nie obchodzi. Moze lepiej byloby puszczac wszystkich bez kontroli zaladowanych po dach wtedy zwrocono by uwage na straty w budzecie z powodu „szarej strefy” i moze ktos wzialby powaznie Wasze żądania.

  2. I jeszcze jedno. Zauważyliście że w głównych mediach wogóle o was nie mówią? Może czas pomyśleć nad jakąś inną formą protestu? W ten sposób raczej nic nie uzyskacie. Jedynie kierowców osobówek trochę pomęczycie. Ważne aby w mediach mówili o was i nie tylko regionalnych.

  3. Pytanie. Dlaczego na granicach nie ma kolejek tirów? Wasz strajk ma się odbijać jedynie na kierowcach samochodów osobowych? Co to ma być?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Deputowani ukraińskiej Rady Najwyższej chcą oficjalnie świętować rocznicę sojuszu z Hitlerem

Posłowie ukraińskiego parlamentu przekraczają kolejne granice, nieprzekraczalne dla cywili…