Drugi dzień z rzędu ziemia drży na japońskiej wyspie Kiusiu w południowej części kraju. Łącznie zginęło ok. 29 osób, a ponad 800 zostało rannych. Najważniejsze jednak, że tym razem kataklizm nie spowodował uszkodzeń w elektrowni atomowej.

Lokalne media poinformowały dzisiaj o 19 ofiarach porannych wstrząsów w okolicach miasta Kumamoto. Trzęsienie miało siłę 5,4 st. w skali Richtera, a więc było nieco słabsze od tego, które nawiedziło Japonię dzień wcześniej.. Wówczas sejsmografy zarejestrowały 6,5 st. Liczba zabitych była mniejsza – zginęło 10 osób.

W rejonach dotkniętych katastrofą sytuacja jest jednak dramatyczna. Pod gruzami zawalonych domow znajduje się wciąż kilkaset osób. Według Yoshihide Sugi, szefa gabinetu premiera Shinzo Abe, służby ratunkowe otrzymały ponad 300 wezwań od osób uwięzionych w naruszonych bądź zniszczonych budynkach. Ucierpiała również infrastruktura. Co najmniej 200 tys. gospodarstw domowych zostało pozbawionych prądu; nieprzejezdne są drogi, których nawierzchnia została zdarta w wyniku obsunięć ziemi, nie funkcjonują połączenia kolejowe ani żaden inny transport publiczny. Prace renowacyjne pochłoną prawdopodobnie nawet kilka miliardów dolarów. Premier Abe przyznał w wystąpieniu w państwowej telewizji, że zniszczenia wywołane przez kataklizm „są poważne”.

 

Największą jednostkową tragedią było zawalenie się domu opieki w mieście Mashiki. Zginęło tam 66 pensjonariuszy. Japończycy z niepokojem nasłuchiwali wieści z rejonu, w którym znajduje się jedyna obecnie działająca elektrownia atomowa Sednai. Pozostałe reaktory zostały wyłączone po katastrofie nuklearnej w Fukushimie, w marcu 2011 roku, kiedy Japonię nawiedziło gigantyczne tsunami spowodowane trzęsieniem ziemi. Zginęło wówczas ok. 20 tys. obywateli, a z reaktora elektrowni nastąpił wyciek radioaktywnego płynu. Obecnie władze w Tokio zapewniają, że wszystkie reaktory zostały odpowiednio zabezpieczone i nie ma ryzyka katastrofy.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Ustawa o dodatku solidarnościowym trafiła do Sejmu. Pomoc będzie niewielka i trudno dostępna

Do Sejmu trafiła wreszcie zapowiadana przez Andrzeja Dudę ustawa o dodatku solidarnościowy…